10. rocznica śmierci Jolanty Brzeskiej (1 III 2011)

Dziś mija okrągła, 10. rocznica bestialskiej zbrodni dokonanej na Jolancie Brzeskiej, z domu Krulikowskiej, działaczce ruchu lokatorskiego.

Jolanta Krulikowska urodziła się 25 I 1947 roku w Warszawie. Tam ukończyła szkołę średnią. W 1967 r. wyszła za mąż za Kazimierza Brzeskiego. Przez lata pracowała w różnych firmach wydawniczych.

Mieszkała w Warszawie w kamienicy przy ulicy Nabielaka. W 2006 r. przeprowadzona została prywatyzacja kamienicy. Zaczęto pozbywać się dotychczasowych lokatorów, stosując uciążliwe metody: nieustanne podnoszenie czynszów, zarządzanie ciągłych bezsensownych remontów, nachodzenie wczesnym rankiem. Ludzie niemogący zapłacić nowych, bardzo wysokich czynszów, byli eksmitowani, inni, mogący zapłacić, rezygnowali sami.

Jolanta Brzeska i jej mąż porozumieli się z innymi osobami znajdującymi się w podobnej sytuacji. W 2007 r. powstało Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów.

Jolanta Brzeska wykazała się wielką aktywnością. Prowadziła rejestr spraw eksmisyjnych, w których notowała ich przebieg. Uczestniczyła w posiedzeniach Rady Miasta, doradzała eksmitowanym, korzystając z samodzielnie zdobytej wiedzy prawnej, uczestniczyła w ich protestach, a także konsekwentnie opierała się naciskom na opuszczenie swego mieszkania. W pewnym momencie jej rodzina była ostatnią z lokatorek kamienicy przy ul. Nabielaka, która się nie wyprowadziła.

1 III 2011 roku Jolanta Brzeska zaginęła. Córka kobiety zgłosiła zniknięcie swej matki policji. Tego samego dnia w Lesie Kabackim (las znajdujący się w granicach administracyjnych Warszawy) odnaleziono zwęglone zwłoki kobiety. Kilka dni później udało się je zidentyfikować jako szczątki Jolanty Brzeskiej. Została ona porwana, wywieziona do lasu, przywiązana do drzewa i żywcem podpalona.

Nietrudno było domyślić się motywu tej bestialskiej zbrodni. Nikt nie miał od początku wątpliwości, iż chodziło o działalność Jolanty Brzeskiej.

Zamordowana kobieta stała się ikoną ruchu lokatorskiego. Jej wizerunek wykorzystywany jest jako symbol w czasie protestów. Stała się inspiracją dla powstania graffiti na ul. Wilczej, piosenki i teledysku oraz sztuki teatralnej.

Do dziś nie udało się wykryć morderców. Śledztwo od samego początku prowadzone było niedbale. W 2016 r. zostało wszczęte na nowo.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

120. rocznica śmierci Wojciecha Gersona (25 II 1901)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

70. rocznica śmierci Łukasza Cieplińskiego (1 III 1951)

Skomentuj