120. rocznica urodzin Stefana Korbońskiego (2 III 1901)

Dziś mija 120. rocznica urodzin Stefana Korbońskiego, polskiego polityka, publicysty, adwokata i oficera, ostatniego Delegata Rządu na Kraj w czasie II wojny światowej.

Stefan Korboński urodził się 2 III 1901 roku w Praszce (miasto obecnie w woj. opolskim, pow. oleskim) jako syn sekretarza sądu Stefana Korbońskiego i Władysławy z domu von Körner. Po śmierci ojca w wypadku w 1910 roku razem z matką i rodzeństwem przeniósł się do Częstochowy. Uczył się w tamtejszym gimnazjum. W 1917 roku wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1918 roku brał udział w rozbrajaniu Niemców.

Potem zaciągnął się do wojska i brał udział w walkach z Ukraińcami o Lwów. W szeregach polskiego wojska chciał też walczyć z bolszewikami w trakcie wojny w 1920 roku, jednak rany odniesione podczas wcześniejszych walk uniemożliwiły i spowodowały, że skierowany został na tyły do jednostki w Kaliszu.

Później, w 1921 roku, przedostał się na Górny Śląsk i przez 2 tygodnie brał udział w walkach III powstania śląskiego. Walczył pod Pawonkowem i Olesnem.

Po powrocie dokończył wreszcie przerywaną uczestnictwem w walkach edukację w szkole średniej. Po zdaniu matury studiował prawo w Poznaniu. Zarówno w szkole średniej, jak też na studiach dał się poznać jako aktywny społecznik, członek samorządu studenckiego, organizator klubów dyskusyjnych, gazetek, drużyn sportowych. Należał do Polskiego Związku Narciarskiego, chętnie grał też w piłkę nożną.

Po ukończeniu studiów odbywał praktyki w sądach w Poznaniu i w Warszawie, a potem w Prokuratorii Generalnej.

W 1927 r. zgodnie z ówczesnym prawem zgłosił się do Szkoły Podchorążych i po sześciotygodniowym szkoleniu otrzymał stopień podporucznika i przydział do 57. Pułku Piechoty w Poznaniu.

W 1930 r. rozpoczął praktykę adwokacką. Miał wielu znaczących klientów. W 1937 r. został radcą prawnym Banku Handlowego.

Rozpoczął też działalność polityczną. Związał się z ruchem ludowym. Już w 1925 r. wstąpił do Polskiego Stronnictwa Ludowego „Wyzwolenie”, które w 1931 r. połączyło się z Polskim Stronnictwem Ludowym „Piast” i Stronnictwem Chłopskim w jedno Stronnictwo Ludowe (SL). Wcześniej, w 1930 r. brał udział w organizowaniu zjazdu opozycyjnych wobec sanacji partii t. zw. Centrolewu. W tym samym roku jego kancelaria prowadziła obrony przed sądami członków partii wchodzących w skład Centrolewu, których władze oskarżały o przygotowywanie zamachu stanu.

Po 1931 r. Korboński zaczął coraz aktywniej działać w SL. W 1934 r. został szefem okręgowych struktur tej partii w Łomży, a w 1936 r. – władz wojewódzkich w Białymstoku. Z czasem wyrósł na jednego z czołowych jej polityków. W 1937 r. brał udział w organizowaniu wielkiego strajku chłopskiego.

W 1938 r. nastąpiła ważna zmiana w życiu osobistym Korbońskiego. Ożenił się z Zofią Ristau. Okazała się ona wspaniałą towarzyszką życia. Była nie tylko jego żoną, ale także współpracownicą, a po jego śmierci pielęgnowała pamięć o jego osobie. Na jej temat pisałem w oddzielnym artykule.

Po zajęciu Polski przez Niemców w 1939 r. Korboński wstąpił do organizowanych wtedy polskich struktur konspiracyjnych. Początkowo był członkiem Służby Zwycięstwu Polsce, zaś po jej rozwiązaniu – Polskiego Komitetu Porozumiewawczego, konspiracyjnej organizacji politycznej zrzeszającej przedstawicieli różnych polskich sił politycznych. Korboński był tam oczywiście reprezentantem SL.

W 1941 r. generał Stefan Rowecki „Grot”, komendant główny Związku Walki Zbrojnej, postawił go na czele Kierownictwa Walki Cywilnej (KWC). Po połączeniu tego ostatniego z Kierownictwem Walki Konspiracyjnej w jedno Kierownictwo Walki Podziemnej (KWP) Korboński został w nim szefem komórki d/s oporu społecznego.

W 1941 r. Korboński razem ze swoją żoną zorganizował tajną radiostację Kierownictwa Walki Cywilnej. Utrzymywała ona kontakt z polskich rządem emigracyjnym. Radiostację budował dla Korbońskiego niezwykle utalentowany krótkofalowiec, szesnastoletni Józef Stankiewicz ps. „Ziutek”, a w organizacji łączności pomagały żona Zofia, Celina Broniewska-Holm, Helena Guc i Aniela Jachnik.

Korbońscy zorganizowali także radiostację „Świt”. Była to rozgłośnia nadająca z Londynu, ale bazująca na informacjach z kraju dostarczanych przy pomocy depesz nadawanych przez Korbońskich.

W ciągu paru lat swego istnienia radiostacja ta nadała parę tysięcy depesz. Wśród nich były depesze o niemieckich doświadczeniach na więźniarkach w obozach koncentracyjnych, o wybuchu i przebiegu powstania w getcie warszawskim, o niemieckich eksperymentach z rakietami.

Zofia Korbońska uczestniczyła też w pomaganiu dzieciom żydowskim. Później uczestniczyła w powstaniu warszawskim.

Radiostacja Korbońskich działała także w okresie powstania warszawskiego i regularnie informowała o tym, co działo się w walczącej stolicy. Co więcej, przetrwała kapitulację i nadawała także po jego upadku.
Uznanie dla zasług Korbońskiego sprawiły, iż mianowany został dyrektorem Departamentu Spraw Wewnętrznych w Delegaturze Rządu na Kraju. Udało mu się ewakuować z Warszawy.

W marcu 1945 r. dzięki podstępowi NKWD zdołało aresztować wszystkich ważniejszych przedstawicieli Delegatury Rządu na Kraj (w tym stojącego na jej czele Jana Stanisława Jankowskiego), Rady Jedności Narodowej oraz rozwiązanej już Armii Krajowej – t. zw. „szesnastki”. To zdezorganizowały resztki struktur podziemnych. Nowym szefem kadłubowej już Delegatury Rządu na Kraj mianowano właśnie Stefana Korbońskiego. Jego sytuacja była trudna. Wojska radzieckie opanowały już praktycznie cały kraj. Już po powstaniu jej praca była mocno zdezorganizowana, a po aresztowaniu „szesnastki” praktycznie ustała prawie całkowicie.

17 maja 1945 roku Korboński jako Delegat rządu wraz z Radą Jedności Narodowej wydał odezwę, która wzywała Polaków do oporu wobec „samozwańców z Lublina” oraz niebrania udziału w strukturach propagandy i bezpieczeństwa władz komunistycznych. 27 maja 1945 roku Korboński wraz z delegatem sił zbrojnych płk Janem Rzepeckim wydał odezwę do żołnierzy podziemia wzywającą do zaniechania walki i wzięcia udziału w odbudowie kraju, przy zachowaniu wszakże ostrożności, tak aby nie stać się ofiarą „zdradzieckich prześladowań”. Tego samego dnia Stefan Korboński, wskutek nacisków przez przedstawicieli SL, którzy liczyli na porozumienie Stanisława Mikołajczyka z komunistami, a także wskutek zrozumienia, iż Delegatura Rządu na Kraj już prawie nie działa, zdecydował się zrezygnować z funkcji, pozostając jednak pełniącym obowiązki do 27 VI 1945 roku. Gdy tego dnia przestał pełnić funkcję Delegata, był to faktyczny koniec jej działalności, choć formalnie nastąpiło to kilka dni później.

28 VI 1945 r. Stefan Korboński został aresztowany przez NKWD. Był przesłuchiwany przez UB. Na szczęście szybko odzyskał wolność dzięki interwencji Stanisława Mikołajczyka. Wszedł w skład stworzonego przez tego ostatniego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Aktywnie działał w PSL. Interweniował, gdy UB aresztowało członków PSL, poza tym pisywał do należącej do PSL „Gazety Ludowej”. W sfałszowanych wyborach w 1947 r. uzyskał mandat posła.

PSL było obok słabego i szybko zmarginalizowanego Stronnictwa Pracy jedyną niezależną partią w nowej komunistycznej rzeczywistości. Ten stan z założenia był tymczasowy. Działacze partii byli mordowani przez UB, a samo ugrupowanie w brutalny sposób atakowane propagandowo. W 1947 r. odbyły się sfałszowane wybory do Sejmu. Komuniści postanowili porzucić wszelkie pozory. Stanisław Mikołajczyk miał zostać aresztowany. Amerykanie i Brytyjczycy, którzy gwarantowali mu bezpieczeństwo, wywiązali się z umowy i pomogli mu w ucieczce. Oprócz samego Mikołajczyka próby ucieczek na własną rękę podjęło kilku innych czołowych działaczy PSL. Większość z nich została schwytana. Stefanowi Korbońskiemu i jego żonie akurat się udało. Dotarli do Gdyni, gdzie udało im się przedostać na szwedzki statek. Ze Szwecji wyjechali potem do Stanów Zjednoczonych.

W USA małżonkowie Korbońscy aktywnie uczestniczyli w życiu polskiej emigracji politycznej. Angażował się w działania antykomunistyczne, był współzałożycielem powstałego w 1951 roku Europejskiego Zgromadzenia Narodów Ujarzmionych (ACEN). Korboński udzielał się jako publicysta. Był też autorem kilkunastu książek o Armii Krajowej i Polskim Państwie Podziemnym, pisanych nie tylko po polsku, ale także po angielsku, m.in. „W imieniu Rzeczpospolitej”, „W imieniu Kremla”, „W imieniu Polski Walczącej” oraz „Polskie Państwo Podziemne”.

W PRL cenzura całkowicie zakazywała wspominania jego osoby, a komunistyczny wywiad go rozpracowywał.

Stefan Korboński zmarł 23 IV 1989 r. w Waszyngtonie. Pochowany został pierwotnie na polskim cmentarzu w mieście Doylestown w stanie Pensylwania, ale w 2012 r. jego szczątki zostały ekshumowane, przetransportowane do Polski i pochowane w krypcie zasłużonych Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Opublikowany wcześniej artykuł o Zofii Korbońskiej:

10. rocznica śmierci Zofii Korbońskiej (16 VIII 2010)

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

70. rocznica śmierci Łukasza Cieplińskiego (1 III 1951)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

150. rocznica śmierci Leonarda Chodźki (12 III 1871)

Skomentuj