banner

150. rocznica urodzin Stanisława Wojciechowskiego (15 III 1869)

Dziś mija okrągła, 150. rocznica urodzin Stanisława Wojciechowskiego, drugiego prezydenta Polski, działacza niepodległościowego i spółdzielczego oraz naukowca.

Stanisław Wojciechowski urodził się 15 III 1869 roku w Kaliszu w zubożałej rodzinie szlacheckiej. W rodzinnym mieście ukończył szkołę średnią. W 1888 roku podjął studia w Warszawie na Wydziale Fizyczno-Matematycznym. W ich trakcie rozpoczął działalność polityczną. Znalazł się w tajnym Związku Młodzieży Polskiej „Zet” – patriotycznej organizacji młodzieżowej zbliżonej do ruchu narodowo-demokratycznego, zrzeszającej młodzież akademicką z wszystkich trzech zaborów. Potem, w 1893 roku, Wojciechowski został członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS). W 1894 roku razem z Józefem Piłsudskim uruchomił tajną drukarnię pisma tej partii – „Robotnika”. W latach 1895-1905 należał do kierownictwa PPS. Po rewolucji 1905 roku zniechęcił się jednak do tej partii i do działalności politycznej w ogóle. Zaangażował się za to mocno w ruch spółdzielczy. W 1906 roku założył tygodnik poświęcony tematyce spółdzielczej, który za radą pisarza Stefana Żeromskiego nazwano „Społem”. Wojciechowski kierował nim aż do 1915 roku. Jego nazwa stała się znana i chętnie przejmowana przez spółdzielnie, w tym przez istniejącą do dnia dzisiejszego PSS „Społem” w Radzyniu Podlaskim.

Stanisław Wojciechowski wchodził też w skład zarządu Warszawskiego Związku Stowarzyszeń Spożywczych.

W czasie I wojny światowej należał do licznego grona Polaków, którzy (dobrowolnie lub pod przymusem) ewakuowali się z wycofującymi się wojskami rosyjskimi w głąb Rosji. Rewolucja lutowa i upadek caratu przejściowo dały im szansę działania. W 1917 roku w Moskwie powstała Rada Polskiego Zjednoczenia Międzypartyjnego. Była to organizacja zrzeszająca aktywnych politycznie Polaków przebywających wtedy w Rosji. Wojciechowski został jej szefem. Jednakże możliwości organizacji zaczęły gwałtownie maleć po przechwyceniu władzy w Rosji przez bolszewików. W marcu 1918 roku przestała istnieć. Samemu Wojciechowskiemu udało się przekraść do kraju w czerwcu tego roku.

W latach 1918-1922 wykładał w Wyższej Szkole Handlowej. Jednocześnie powrócił do polityki. W latach 1919-1920 był ministrem spraw wewnętrznych w rządach Ignacego Paderewskiego oraz Leopolda Skulskiego. Kierowanie tak ważnym resortem w trudnym okresie odradzania się państwa było odpowiedzialnym zadaniem, z którego Wojciechowski jednak umiał się wywiązać. Szczególny nacisk w okresie pełnienia funkcji ministra położył na organizowanie policji państwowej.

W 1922 roku Polskie Stronnictwo Ludowe „Piast” zaproponowało mu, żeby został jego kandydatem na prezydenta. Wyraził na to zgodę.

W II RP prezydent nie był wybierany jak dziś w bezpośrednich wyborach, ale przez parlament. Prezydentem miał zostać ten z kandydatów, który uzyska ponad połowę głosów. W wypadku nieuzyskania tej większości, miało dojść do kolejnej tury, z której wyeliminowany zostawał kandydat, który uzyskał w głosowaniu najmniej głosów i tak dalej aż do zostania dwóch kandydatów, z których jeden siłą rzeczy musiał uzyskać większość.

Wojciechowski miał poważne szanse już podczas pierwszego wyboru. Ostatecznie odpadł w przedostatniej turze. Pierwszym prezydentem Polski został Gabriel Narutowicz. Zginął on jednak w zamachu po zaledwie kilku dniach. Wywołało to wielki szok w społeczeństwie.

W ponownych wyborach było tylko dwóch kandydatów – Kazimierz Morawski oraz właśnie Stanisław Wojciechowski. Ten pierwszy otrzymał 221 głosów, drugi – 289 i tym samym został wybrany na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Objął funkcję w trudnym momencie. Wciąż były rozpalone emocje po wyborze i śmierci prezydenta Narutowicza. Wojciechowski zdecydował się na utrzymanie rządu generała Władysława Sikorskiego powołanego przez p.o. prezydenta marszałka Rataja w okresie między śmiercią Narutowicza a zaprzysiężeniem Wojciechowskiego. Udało się uspokoić nastroje.

Prezydent według konstytucji marcowej z 1921 roku nie miał zbyt dużych uprawnień. Pełnienie przezeń funkcji sprowadzało się w praktyce głównie do obowiązków reprezentacyjnych. Stanisław Wojciechowski starał się je wypełniać godnie. Spotykał się w Belwederze, który był wtedy siedzibą prezydenta, z przedstawicielami społeczeństwa, starał się łagodzić spory polityczne. Ponadto często wyjeżdżał na prowincję na spotkania z ludźmi.

Prezydent miał pomysł na zwiększenie stabilności rządów. Chciał mianowicie wprowadzić zwyczaj, by w przypadku dymisji rządu powierzać misję tworzenia nowego rządu szefowi największego w danym momencie klubu parlamentarnego, gdyby zaś mu się to nie powiodło, miałby zostać przywrócony poprzedni rząd. Propozycji tej jednak nie podjęto.

Drugiemu prezydentowi Polski nie dane było dokończyć kadencji. W 1926 roku doszło do przewrotu majowego. Marszałek Józef Piłsudski, chcąc wywrzeć presję na ówczesne władze, wyprowadził na ulicę swoich wojskowych stronników. W założeniu miała to być tylko demonstracja, sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli – doszło do walk, które omal nie przerodziły się w wojnę domową. Ostatecznie premier Wincenty Witos i prezydent Stanisław Wojciechowski zrezygnowali ze swoich funkcji, a powołaniu ich następców towarzyszyło uchwalenie t.zw. noweli sierpniowej, czyli nowelizacji konstytucji wzmacniającej władzę prezydenta.

Były prezydent po rezygnacji wrócił do pracy naukowej. W latach 1926-1939 był profesorem Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie. Od 1927 roku pełnił też funkcję dyrektora Spółdzielczego Instytutu Naukowego. Napisał wiele prac o historii spółdzielczości, np. Historię spółdzielczości polskiej do 1914 roku (1939). W 1938 r. opublikował Moje wspomnienia, w których opowiadał o swojej drodze życiowej.

W okresie okupacji Niemcy proponowali mu podpisanie oświadczenia dezawuującego polski rząd emigracyjny w zamian za uwolnienie aresztowanego syna. Odmówił, a jego syn zginął w Auschwitz. W 1944 roku został wysiedlony z Warszawy po upadku powstania warszawskiego.

Przeżył II wojnę światową i sporą część okresu stalinizmu. Zmarł 9 IV 1953 roku w Gołąbkach (obecnie część Warszawy, wtedy wieś). Pochowany został na Powązkach. Nekrologi były cenzurowane, a sam pogrzeb obstawiony przez UB.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

120. rocznica urodzin Jana Lechonia (13 III 1899)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

150. rocznica urodzin Józefa Mehoffera (19 III 1869)

Skomentuj