banner

500. rocznica śmierci Jana z Szamotuł (9 I 1519)

Dziś mija okrągła, 500. rocznica śmierci Jana z Szamotuł zwanego też Paterkiem, duchownego, kaznodziei, profesora Akademii Krakowskiej, jednego z pierwszych autorów piszących po polsku.

Nie wiadomo, kiedy się urodził. Nastąpiło to około roku 1480. Wiadomo za to, że pochodził z rodziny mieszczańskiej z Szamotuł, miasta w Wielkopolsce (obecnie miasto powiatowe w woj. wielkopolskim). W latach 1500-1504 odbył studia na Akademii Krakowskiej. W latach 1504-1505 odbył nowicjat w zakonie benedyktynów. W 1505 r. wrócił na uczelnię, tyle że już jako profesor. Wykładał filozofię, poetykę, objaśniał listy Jana Sakrana z Oświęcimia i F. Filelfa. W 1513 r. uzyskał tytuł doktora prawa kanonicznego. Zarazem był kaznodzieją w krakowskim kościele św. Anny. Co jest istotne, spisał głoszone przez siebie kazania. Jest autorem dwóch lub trzech spisanych kazań. W przypadku jednego z nich istnieją wątpliwości co do jego autorstwa. Dwa z nich (w tym to wątpliwe) dotyczą niepokalanego poczęcia Najświętszej Marii Panny, trzecie – narodzenia Matki Bożej. W kazaniach tych połączony jest wykład teologiczny ze szczegółami zaczerpniętymi z apokryfów.

Co jest istotne, owe kazania zostały spisane po polsku. Są jednymi z pierwszych utworów spisanych w naszym języku. Tym samym Jan z Szamotuł jest jednym z pierwszych znanych z imienia autorów po polsku, choć nie pierwszym w ogóle, bo wcześniej był Władysław z Gielniowa.

Oprócz wspomnianych kazań Jan z Szamotuł, noszący też przydomek „Paterek” (żartobliwe zdrobnienie od łacińskiego słowa „pater” -„ojciec”), był też autorem Żywota Marii. Dzieło to jednak zaginęło.

Pod koniec życia został proboszczem w parafii w Pobiodrze (Pobiedrze), obecnie części wsi Paszkówka w powiecie wadowickim. Gdy 9 I 1519 w Rusocicach (obecnie pow. krakowski) upominał się o dziesięcinę dla parafii od szlachcica, niejakiego Russockiego, został przez tegoż Russockiego zamordowany.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

70. rocznica śmierci Jana Rodowicza „Anody” (7 I 1949)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Jan Kołkowicz, cz. XVII

Skomentuj