585. rocznica śmierci króla Władysława Jagiełły (1 VI 1434)

Dziś mija 585. rocznica śmierci króla Polski i najwyższego księcia Litwy, Władysława Jagiełły, który przez objęcie polskiego tronu doprowadził do unii polsko-litewskiej.

Jagiełło był synem litewskiego księcia Olgierda, który razem ze swoim bratem Kiejstutem rządzili całym Wielkim Księstwem Litewskim. Niegdyś uważano, że Jagiełło urodził się w 1348 roku, jeden z badaczy wysunął hipotezę, że nastąpiło to dopiero w roku 1363, większość historyków uważa, że przyszedł na świat między rokiem 1351 a 1353.

Olgierd zmarł w 1377 roku i na swojego następcę wyznaczył właśnie Jagiełłę, uznając go za najzdolniejszego ze swoich trzynastu (!) synów. Początkowo Jagiełło współrządził ze stryjem Kiejstutem, z czasem wskutek intryg krzyżackich doszło do konfliktu między nimi. Kiejstut obalił go i uwięził, Jagielle udało się jednak zbiec, zorganizować bunt przeciw stryjowi i z kolei jego obalić i pozbawić wolności. Niedługo po uwięzieniu Kiejstut stracił życie w niejasnych okolicznościach – według jednej wersji popełnił samobójstwo, według innej został zamordowany.

W trakcie walk ze stryjem Jagiełło uwikłał się w układy z Krzyżakami. Poczynił zobowiązania, że ochrzci się w ciągu kilku lat i uzależni swoją politykę od niemieckich rycerzy-zakonników.

W tym samym czasie w Polsce trwało bezkrólewie po śmierci króla Ludwika Węgierskiego. Wprawdzie zgodnie z umowami między zmarłym królem a rycerstwem i możnymi tron miała objąć jego córka, Jadwiga, ale była ona 12-letnim dzieckiem.

Polacy odrzucili przy tym jej narzeczonego. Woleli sami wybrać jej męża. Ktoś wysunął pomysł, by mężem Jadwigi i zarazem królem Polski został wielki książę litewski Jagiełło, który przy tej okazji ochrzciłby siebie i do tego cały swój kraj. Nie wiadomo, czy propozycja wyszła ze strony polskiej, czy z litewskiej, ale wiadomo, że waga tego wydarzenia była ogromna. Układ był korzystny dla obu stron i niosący bardzo daleko idące konsekwencje. Dał początek trwającemu kilka stuleci związkowi obu krajów.

W roku 1386 Jagiełło przyjął chrzest, na którym przyjął imię Władysław, ożenił się z Jadwigą i został koronowany na króla Polski.

W 1387 roku Władysław II udał się na Litwę, by dokonać chrztu całego kraju i założyć w Wilnie biskupstwo. Zarząd nad krajem powierzył jednemu z braci, Skirgielle.

Jednakże przeciwko unii polsko-litewskiej wystąpili Krzyżacy. Od dawna przeprowadzali wyniszczające najazdy na Litwę, t.zw. rejzy, od lat 70. XIV wieku szczególnie częste i niszczycielskie. Unia z Polską i chrzest Litwy były poważnym zagrożeniem dla Krzyżaków, gdyż odbierały im pretekst do napaści czy wręcz powód do samego istnienia. Nie zamierzali jednak rezygnować. W ciągu następnych kilkunastu lat kontynuowali najazdy. Z początku korzystali przy tym ze wsparcia Witolda, syna Kiejstuta, który miał na Litwie wielu zwolenników. Ostatecznie udało się jednak stryjecznym braciom się porozumieć. Witold odstąpił od Krzyżaków w zamian za powierzenie mu władzy na Litwie. W 1392 r. objął ją w imieniu Jagiełły. Zasady ugody zostały doprecyzowane w 1401 roku. Król Polski oddał Witoldowi noszony dotąd przez siebie tytuł wielkiego księcia Litwy, za to przybrał nowy – najwyższego księcia Litwy, stojący wyżej niż poprzedni. W ten sposób zachował zwierzchnią władzę na Litwie, zaspokajając zarazem ambicję kuzyna. Odtąd zgodnie współpracowali aż do śmierci Witolda w 1430 roku.

W 1399 roku zmarła królowa Jadwiga. Król Władysław podobno rozważał abdykację, ale bardziej prawdopodobne, że był to manewr mający na celu uzyskanie deklaracji poparcia i wzmocnienie pozycji. Ostatecznie w każdym razie pozostał w Polsce. Ożenił się po raz drugi z Anną, bratanicą hrabiego Cilly, po matce wnuczką króla Kazimierza Wielkiego.

W 1401 roku ułożono zasady stosunków polsko-litewskich. Wcześniej, w złożonej jeszcze przed zostaniem królem deklaracji w Krewie, Jagiełło wspomniał o „przyłączeniu” Litwy do Polski. Było to jednak ogólnikowe sformułowanie w dokumencie niskiej wagi, bo będącym tylko deklaracją woli. Z czasem zaczęto precyzować układy między oboma krajami. Pierwszym z tych układów była t.zw. unia wileńsko-radomska z wspomnianego 1401 roku. Kolejnym aktem była unia w Horodle z 1413 roku, w myśl której polskie rody „adoptowały” rody litewskie, dopuszczając je do używania swoich herbów.

Zacieśnianiu więzi między oboma państwami obok formalnych układów oraz unii personalnej sprzyjała wspólna walka z Krzyżakami. Polacy wspierali Litwinów podczas najazdów krzyżackich w trakcie pierwszych kilkunastu lat panowania Władysława Jagiełły. W 1409 roku wybuchła t.zw. wielka wojna z państwem krzyżackim, która jest znana przede wszystkim ze słynnej bitwy pod Grunwaldem. Sam król Władysław w trakcie tej bitwy nie brał udziału w walce, lecz idąc za przykładem władców wschodnich obserwował starcie z daleka. Wojna zakończyła się w 1411 r. pierwszym pokojem toruńskim, w myśl którego Litwa odzyskiwała Żmudź zagarniętą przez Krzyżaków, zaś Polska – ziemię dobrzyńską, jednak tylko na czas życia króla Władysława i księcia Witolda.

Spór polsko-krzyżacki przeniósł się na sobór w Konstancji, gdzie wysłannicy polskiego króla śmiało przedstawiali stanowisko polsko-litewskie, często wysuwając nowatorskie z ówczesnego punktu widzenia poglądy, choć zanurzone w chrześcijańskiej myśli filozoficznej.

Sam król i jego pierwsza żona mieli poważny wpływ na rozwój intelektualny Polski, doprowadzając do reaktywacji uniwersytetu w Krakowie. Dzięki temu krakowska uczelnia nazwę Uniwersytetu Jagiellońskiego, choć powstała jeszcze za panowania Kazimierza Wielkiego. Po jego śmierci jednak przestała działać i dopiero zabiegi oraz zapewnienie funduszy przez króla Władysława II i królową Jadwigę sprawiły, że uniwersytet zaczął działać i istnieje do dnia dzisiejszego.

Z państwem krzyżackim Polska i Litwa stoczyły za panowania Jagiełły jeszcze dwie wojny – t.zw. wojnę głodową z 1414 roku oraz wojnę z lat 1421-1422, dzięki której Żmudź wróciła do Litwy, a ziemia dobrzyńska do Polski już na stałe. Sama Polska raz najechała jeszcze na państwo krzyżackie w 1433 roku, korzystając z pomocy czeskich najemników.

Król Władysław był czterokrotnie żonaty. Pierwszą żoną była królowa Jadwiga, drugą – wspomniana Anna, hrabianka Cilly. Z nią miał król córkę Jadwigę. Spore kontrowersje wzbudził jego trzeci ślub z Elżbieta z Pileckich Granowską. Nie pochodziła ona z żadnego rodu panującego, ale była poddaną króla, co więcej miała dość burzliwą przeszłość. Na dodatek miała już ponad 40 lat, więc nie było większych szans na syna mogącego być dziedzicem. Mimo to król postawił na swoim i doprowadził do ślubu. Królowa Elżbieta zmarła jednak dość młodo. Król ożenił po raz czwarty, z Zofią Holszańską zwaną Sonką, pochodzącą z ruskiego rodu książęcego. Z nią wreszcie doczekał się trzech synów: Władysława, zwanego potem Warneńczykiem, przyszłego króla, poza nim jeszcze zmarłego w niemowlęctwie Kazimierza oraz drugiego Kazimierza, zwanego Jagiellończykiem, także przyszłego króla Polski oraz wielkiego księcia Litwy.

Objęciu tronu przez synów nie przeszkodził głośny skandal obyczajowy. Królową Sonkę oskarżono o niewierność. Uroczysta przysięga wsparta przysięgami innych osób, w tym związanych z nieprzychylnym jej biskupem krakowskim Zbigniewem Oleśnickim, oczyściła ją z zarzutów. Przeprowadzone w XX wieku badania definitywnie potwierdziły, że Kazimierz Jagiellończyk jest synem Władysława Jagiełły. Jest to o tyle zaskakujące, że król w chwili poczęć i urodzin synów był już w podeszłym wieku, miał ponad 70 lat, musiał zatem być bardzo zdrowy i sprawny fizycznie. Ze źródeł wiadomo, że dbał o swe zdrowie. Nietypowe było, iż nie pił żadnych napojów alkoholowych.

Był zresztą człowiekiem trzeźwym także w metaforycznym znaczeniu. Realistycznie oceniał sytuację polityczną. Nie był porywczy jak jego bracia, np. Skirgiełło czy Świdrygiełło.

Objęciu tronu przez jego syna omal nie stanął na przeszkodzie brak porozumienia z polskim społeczeństwem. Od czasu śmierci Ludwika Węgierskiego tron polski był właściwie elekcyjny, stąd też przejęcie tronu przez syna Jagiełły po jego śmierci nie było wcale oczywiste. Chcąc pozyskać rycerstwo, musiał król wydać przywileje: czerwiński i jedlneńsko-krakowski. Pierwszy z nich gwarantował zakaz konfiskowania majątków bez wyroków sądowych, drugi – zakaz więzienia bez wyroków sądowych (słynna zasada Neminem captivabimus nisi iure victumNikt nie może zostać uwięziony, nie będąc zwyciężonym prawem). Próba wycofania się z obietnicy nadania tych przywilejów poskutkowało słynnym porąbaniem mieczami aktu przyrzeczenia następstwa małemu królewiczowi Władysławowi młodszemu.

Król Władysław Jagiełło zmarł 1 VI 1434 w Gródku (obecnie na Ukrainie) na przeziębienie. Podobno zapadł na nie, bo zbyt długo lekko ubrany słuchał słowika. Pochowany został na Wawelu.

Uchodzi za jednego z wybitniejszych polskich władców, pomimo tego, że dość krytycznie został przedstawiony w pomnikowej kronice Jana Długosza z drugiej połowy XV wieku.

Okres jego rządów był okresem rośnięcia znaczenia Polski. Królem był aż 48 lat (1386-1434), co stanowi rekord w polskiej historii. Żaden z polskich władców nie panował dłużej. Był też założycielem nowej dynastii, od jego pierwotnego pogańskiego imienia nazwanej Jagiellonami. Wprawdzie po wygaśnięciu Andegawenów tron polski formalnie stał się elekcyjny, faktycznie jednak pozostał dziedziczny aż do wygaśnięcia Jagiellonów w 1572 roku.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

450. rocznica przyłączenia Wołynia do Królestwa Polskiego

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

10. rocznica śmierci o. Bogusława Palecznego (3 VI 2009)

Skomentuj