banner

67. rocznica śmierci Łukasza Cieplińskiego – ostatniego komendanta WiN (1 III 1951)

Od kilku lat świętem jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Nie wszyscy jednak wiedzą, dlaczego jest on obchodzony właśnie 1 marca. Otóż to 1 marca zginął, zamordowany przez komunistycznych zbrodniarzy, ostatni komendant główny WiN – Łukasz Ciepliński.

Łukasz Ciepliński urodził się 26 XI 1913 roku w Kwilczu (dziś woj. wielkopolskie, pow. międzychodzki). Po zdaniu matury w 1934 r. wstąpił do Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej. Służbę wojskową zaczął po jej ukończeniu w 1936 r. w pułku piechoty w Bydgoszczy. Podczas wojny obronnej 1939 roku brał udział w bitwie nad Bzurą, podczas której odznaczył się męstwem, a potem w obronie Warszawy. Po jej upadku uniknął niewoli i związał się z konspiracją niepodległościową w Rzeszowie. Pełnił funkcję komendanta Obwodu ZWZ Rzeszów, a następnie od kwietnia 1941 r. był komendantem Inspektoratu Rejonowego ZWZ–AK Rzeszów.

Po rozwiązaniu w 1945 r. Armii Krajowej pozostał w konspiracji, od tej pory już antykomunistycznej. Należał do Delegatury Sił Zbrojnych, a od września 1945 r. do powołanego właśnie wtedy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (WiN). Przez pewien czas przebywał w Krakowie, potem wraz z żoną przeprowadził się do Zabrza. Prowadził tam sklep włókienniczo-galanteryjny, po cichu działając w WiN. Gdy UB rozbił III komendę WiN, właśnie Ciepliński stanął w styczniu 1947 r. na czele zorganizowanej na jej miejsce kolejnej, IV komendy. Pełnił tę funkcję przez 10 miesięcy. Bezpieka wytropiła go i aresztowała pod koniec listopada 1947 r. To oznaczało w praktyce ostateczne rozbicie WiN. Ostatnia, V komenda, była już prowokacją Urzędu Bezpieczeństwa.

Przez następne kilka lat trwał dla Cieplińskiego koszmar okrutnego UB-eckiego śledztwa. Mimo udręczenia torturami i stałego nadzoru udało mu się z więzienia przemycić kilka listów do żony i małego syna. W jednym z nich zawarł piękne słowa: „Bądź Polakiem to znaczy całe zdolności zużyj dla dobra Polski i wszystkich Polaków. Bądź katolikiem, to znaczy pragnij poznać Wolę Bożą, przyjmij ją za swoją i realizuj w życiu. Katolik to nie niedołęga, ale zdolny, przedsiębiorczy służący dobru i walczący ze złem. Przez wykształcenie umysłu i charakteru osiągnąć musisz odpowiednie stanowisko społeczne – by te cele móc realizować”.
Łukasz Ciepliński został w 1950 r. skazany na wielokrotną karę śmierci. Wyrok wykonano już w roku następnym – 1 III 1951 r. Dziś mija od tego dnia 65 lat. Łukasz Ciepliński został zabity strzałem w tył głowy w piwnicy pomieszczeń gospodarczych więzienia UB na Mokotowie w Warszawie. Do dziś nie wiadomo, gdzie został pochowany.

W 2011 ustanowiono w Polsce Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, święto państwowe obchodzone corocznie 1 marca, poświęcone pamięci Żołnierzy Wyklętych – żołnierzom antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Wyznaczono je – zgodnie z pomysłem nieżyjącego już wtedy prezesa IPN Janusza Kurtyki – na 1 marca właśnie dla upamiętnienia śmierci ostatniego prawdziwego komendanta głównego WiN.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

250. rocznica zawiązania konfederacji barskiej (29 II 1768)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Zginę zdeptany i opluty, ale przyjdą takie czasy, że postawią nam pomniki

Skomentuj