65. rocznica śmierci Tomasza Arciszewskiego (20 XI 1955)

Dziś mija 65. rocznica śmierci Tomasza Arciszewskiego, polskiego polityka, działacza niepodległościowego, premiera polskiego rządu na uchodźstwie.

Tomasz Arciszewski urodził się 4 XI 1877 roku w Sierzchowicach (obecnie woj. łódzkie, pow. rawski) w zaborze rosyjskim. Jego ojciec był powstańcem styczniowym. Do szkoły powszechnej uczęszczał we wsi Lubań, a potem w Radomiu. Od 1894 r. pracował jako ślusarz w fabryce w Sosnowcu. W 1895 r. został z niej zwolniony za zorganizowanie strajku. W 1896 r. wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej. Okazał się być aktywnym działaczem. W latach 1898-1900 na zlecenie partii przebywał w Londynie potem w Bremie w Niemczech. W 1900 r. wrócił do kraju. Niedługo po tym został aresztowany i skazany za swoją działalność. Po odsiedzeniu wyroku w 1903 r. wrócił do działalności politycznej. W 1904 r. wstąpił do Organizacji Bojowej PPS. Organizował zamachy na urzędników carskich oraz napady mające na celu pozyskanie środków na dalszą walkę (tzw. ekspropriacje), między innymi atak pod Rejowcem. Gdy rewolucja wygasała, Arciszewski wziął udział w słynnej „akcji czterech premierów” pod Bezdanami, gdzie zdobyczą rewolucjonistów padło ponad 300 tysięcy rubli.

Gdy w 1906 r. w PPS doszło do rozłamu na niepodległościową PPS-Frakcję Rewolucyjną i dystansującą się od walki o niepodległość PPS-Lewicę, zdecydowanie stanął po stronie tej pierwszej.

W 1908 r. Arciszewski wstąpił do Związku Walki Czynnej – paramilitarnej patriotycznej organizacji założonej przez Józefa Piłsudskiego, która starała się wychodzić poza podziały partyjne i społeczne, w założeniu Piłsudskiego miała być zalążkiem przyszłej armii i w związku z tym była zorganizowany w sposób wojskowy.

Po wybuchu I wojny światowej i zorganizowaniu Legionów wstąpił do nich. Służył w I Brygadzie w stopniu porucznika, potem zajął się działalnością wywiadowczą. Organizował struktury Polskiej Organizacji Wojskowej na terenie zaboru rosyjskiego, tworzył też związki zawodowe i redagował pisma „Związkowiec” i „Jedność Robotnicza”.

Gdy w listopadzie 1918 roku proklamowano w Lublinie pierwszy niezależny od okupantów rząd pod kierownictwem Ignacego Daszyńskiego, wszedł w jego skład jako minister pracy i opieki społecznej.

Rząd Daszyńskiego nie objął ostatecznie władzy i rozwiązał się po kilku dniach. Pierwszym faktycznie sprawującym władzę rządem stał się rząd Jędrzeja Moraczewskiego. Arciszewski wszedł w skład także tego rządu jako minister poczt i telegrafów. Funkcję tę pełnił do końca funkcjonowania rządu Moraczewskiego, to jest do stycznia 1919 roku.

Podczas wojny z bolszewikami w 1920 roku zorganizował Robotniczy Komitet Obrony Niepodległości.

W latach 1919-1935 był posłem na Sejm z listy Polskiej Partii Socjalistycznej. Wchodził przez cały okres II RP w skład władz PPS.

Po wybuchu II wojny światowej musiał zacząć się ukrywać z obawy przed Niemcami. Prowadził konspiracyjną działalność, stając na czele podziemnej PPS, która przybrała nazwę Wolność Równość Niepodległość (WRN). Z jej ramienia zasiadł w Radzie Jedności Narodowej (RJN) – podziemnej namiastce parlamentu skupiającej przedstawicieli różnych sił politycznych.

Spory autorytet, jaki uzyskał w toku podziemnej działalności, sprawił, że zaczęto rozważać włączenie go do emigracyjnych władz politycznych. Z tego względu pod koniec lipca 1944 roku został przerzucony z okupowanej Polski do Wielkiej Brytanii. Prezydent Władysław Raczkiewicz mianował go swoim następcą. W sierpniu i wrześniu 1944 r. Arciszewski zabiegał u aliantów o wsparcie powstania warszawskiego.

Alianci coraz bardziej odrzucali Polaków. Stanisław Mikołajczyk, premier emigracyjnego rządu, idąc za ich sugestiami, postanowił porozumieć się z komunistami. To nie było akceptowane przez Polaków, zwłaszcza aktywnych politycznie, i doprowadziło do dymisji Mikołajczyka. Mimo to alianci rozmawiali nadal z nim i z komunistami.

Nowym premierem został właśnie Tomasz Arciszewski. On i jego rząd nie uznawali faktów dokonanych i włączenia Polski do radzieckiej strefy wpływów. Arciszewski był znany z antykomunistycznego i antysowieckiego nastawienia. Zaznaczał, że porozumienie z ZSRR jest możliwe, ale pod warunkiem uznania suwerenności Polski. To ostatnie było nie do przyjęcia dla Rosjan.

Alianci wprawdzie formalnie uznali rząd Arciszewskiego za prawowity rząd polski, ale w praktyce coraz bardziej go ignorowali, a nawet nie pozwolili używać odrębnych szyfrów w komunikacji.

Wreszcie pod koniec czerwca 1945 roku komuniści w kraju pod egidą Armii Czerwonej utworzyli t.zw. Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej (TRJN), w skład którego jako wicepremier wszedł Stanisław Mikołajczyk oraz kilku innych polityków z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Stanowili oni tylko dekorację. TRJN oficjalnie i formalnie uzyskał uznanie międzynarodowe. Rząd Arciszewskiego nadal uznawały jedynie Stolica Apostolska, Hiszpania, Portugalia, Irlandia, Kuba i Liban.

Rząd stracił uznanie międzynarodowe, ale istniał nadal. Członkowie dotychczasowego emigracyjnego rządu w Londynie wciąż podtrzymywali istnienie polskich władz emigracyjnych. Pomimo braku międzynarodowego uznania, problemów finansowych i organizacyjnych oraz sporów politycznych istniały one przez cały okres PRL. Miało to znaczenie moralne jako oznaka niezgody na sytuację polityczną wytworzoną w wyniku II wojny światowej i komunistycznego terroru.

Arciszewski emigracyjnym premierem pozostał do roku 1947, kiedy to doszło do kryzysu politycznego. Prezydent Raczkiewicz odwołał go z funkcji swojego następcy, a nowym następcą mianował Augusta Zaleskiego, byłego ministra spraw zagranicznych w rządach emigracyjnych i wcześniej przed wojną w latach 1926-1933. Istniały jednak wątpliwości formalne-prawne odnośnie tej zmiany. Z tego powodu doszło do kryzysu, gdy prezydent Raczkiewicz niedługo po tym zmarł, a Zaleski został nowym prezydentem. Arciszewski podał się do dymisji. Wszedł w skład Rady Politycznej – ośrodka politycznego opozycyjnego wobec nowego prezydenta. Kryzys pogłębił się i zmienił w rozłam, gdy w 1954 roku prezydent Zaleski przedłużył swoją władzę ponad 7-letnią kadencję. Powołano wtedy Radę Trzech, która miała być jakby zastępczym kolegialnym prezydentem. W jej skład weszli Edward Raczyński, gen. Władysław Anders oraz Tomasz Arciszewski.

W uznaniu zasług Arciszewski odznaczono został Orderem Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Walecznych i Krzyżem Niepodległości z Mieczami.

Tomasz Arciszewski zmarł 20 XI 1955 roku w Londynie i tam też został pochowany.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

Film z okazji 50-lecia GOK-u w Ulanie-Majoracie

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

60. rocznica śmierci Ferdynanda Goetla (24 XI 1960)

Skomentuj