Święty Józef i parafia w Leszkowicach

Dziś Kościół wspomina świętego Józefa, męża Maryi, Matki Bożej, oraz opiekuna małego Jezusa. Jest on patronem parafii w Leszkowicach w dekanacie czemiernickim.

Niewiele wiadomo na temat świętego Józefa. Wspominają o nim Ewangelia wg św. Mateusza oraz Ewangelia wg św. Łukasza. Wiadomo, że był cieślą z zawodu i mężem Matki Bożej. Gdy dowiedział się, że Maryja jest w ciąży, nie chciał jej oskarżać o cudzołóstwo, ale po cichu oddalić. W śnie objawił mu się anioł i powiedział, by tego nie robił, gdyż dziecię Marii jest Synem Bożym i poczęło w cudowny sposób, bez żadnego fizycznego zbliżenia. Józef pokornie przyjął obowiązek i był troskliwym mężem oraz przybranym ojcem. Wiadomo, że razem z żoną podróżował do Betlejem, gdzie mieli dać się zapisać w wielkim spisie ludności, że zaprowadził żonę i syna do świątyni, by uczestniczyli w obrzędach oczyszczenia matki, obrzezania syna oraz ofiarowania Bogu pierworodnego. Ewangelie podają także, iż cała Święta Rodzina uchodziła z Izraela do Egiptu, obawiając się zabicia małego Jezusa na rozkaz króla Heroda Wielkiego. Ostatnia wzmianka o św. Józefie dotyczy wydarzenia, które miało miejsce, gdy Jezus miał 12 lat i towarzyszył rodzicom w podróży do Jerozolimie, gdzie Święta Rodzina uczestniczyła w Święcie Paschy. Maryja i Józef, gdy zorienowali się, że Jezus się odłączył, wrócili i szukali Go. Odnalazł się w świątyni, gdzie siedział między uczonymi w Piśmie i zadawał im pytania, a ci zdumiewali się Jego inteligencją.

W dalszych częściach Ewangelii opisujących publiczną działalność Jezusa, gdy był już dorosły, nie ma żadnej wzmianki o św. Józefie, w przeciwieństwie do Maryi, i na tej podstawie przyjmuje się, że już wtedy nie żył.

Na temat św. Józefa pisano jeszcze w legendach i apokryfach, czyli nie natchnionych księgach o postaciach znanych z Biblii powstałych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Według nich miał być sporo starszy od Maryi i mieć jeszcze przed nią pierwszą żonę, która zmarła. Nie jest to uznawane przez Kościół, podobnie jak większość informacji z apokryfów, aczkolwiek legenda o podeszłym wieku przewijała się gdzieś, czego śladem jest fragment kolędy „Dzisiaj w Betlejem” – „(…) i Józef stary, i Józef stary Ono pielęgnuje„, choć jest też inna wersja – „(…) i Józef święty, i Józef święty Ono pielęgnuje„.

Święty Józef jest jednym z popularniejszych świętych, ale jego kult pojawił się stosunkowo późno. Nie ma jego śladów z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Pojawił się dopiero w VIII w., a rozwinał się dopiero w późnym średniowieczu.

Kult pojawił się późno, jednakże mąż Maryi ceniony był przez Ojców Kościoła – Orygenesa, św. Augustyna z Hippony, św. Grzegorza z Nazjanzu, św. Hieronima ze Strydonu. W późniejszych wiekach pisali o nim św. Albert Wielki, św. Tomasz z Akwinu, św. Bonawentura, bł. Jan Duns Szkot, sławili w kazaniach św. Bernard z Clairvaux, św. Wincenty Ferreriusz, bł. Bernardyn z Faltre, bł. Bernardyn z Busto, św. Bernardyn ze Sieny. Szczególne nabożeństwo do św. Józefa miała św. Teresa z Avili, zaś jego kult propagowała św. Teresa z Lisieux.

Święty Józef jest przedstawiany jako wzór męskości, bogobojności, pokory, pracowitości i sprawiedliwości. Istnieje specjalny nurt refleksji teologicznej mu poświęcony zwany józefologią.

Już w VIII wieku wyznaczono datę wspomnienia św. Józefa na 19 III i Kościół do dziś wspomina go w tym dniu. Świętemu Józefowi niezależnie od tego poświęcono inne święto – Święto Opieki Św. Józefa. Obchodzone było w trzecią niedzielę po Wielkanocy. Zostało ono zniesione w 1956 roku i zastąpione Świętem Józefa Robotnika. Datę tego święta wyznaczono na 1 V. Nie był to przypadek. Święto związane ze św. Józefem miało być przeciwstawione komunistycznemu Świętu Pracy.

Święty Józef, jako że sam był cieślą, jest patronem cieśli i stolarzy, a także robotników. Jest ponadto patronem Austrii, Czech, Filipin, Hiszpanii, Kanady, Portugalii, Peru, wielu diecezji i miast oraz patronem małżonków i rodzin chrześcijańskich, ojców, sierot, a także drwali, rękodzielników, rzemieślników, wszystkich pracujących i uciekinierów. Wzywany jest także jako patron dobrej śmierci.

W Polsce największym ośrodkiem kultu św. Józefa jest sanktuarium w Kaliszu, gdzie znajduje się przedstawiający go obraz. Przez wiele lat po II wojnie światowej, a dokładnie do roku 2011, odbywały się pielgrzymki księży wtrąconych do obozu koncentracyjnego w Dachau, którzy wymodlili ocalenie przez pośrednictwo św. Józefa.

Święty Józef pojawia się w herbie Józefowa, niewielkiego miasta w woj. lubelskim, w powiecie biłgorajskim.

Na terenie powiatu radzyńskiego jest kilka wizerunków Świętej Rodziny, na których przedstawiany jest także święty Józef – w kościele p. w. Trójcy Św. w Radzyniu, w kościołach w Suchowoli, w Czemiernikach i w Ulanie-Majoracie. W kaplicy w Jurkach jest obraz „Ucieczka do Egiptu”.

Na terenie powiatu radzyńskiego jest jeden obraz skupiony tylko na postaci św. Józefa, a mianowicie „Apoteoza św. Józefa” znajdujący się w kościele p. w. św. Stanisława w Ostrówkach. Znajduje się w ołtarzu bocznym po lewej stronie świątyni.

Pod wezwaniem świętego Józefa jest jedna z parafii w dekanacie czemiernickim, którego siedzibą są Czemierniki w powiecie radzyńskim, a mianowicie parafia p. w. św. Józefa Oblubieńca i św. Jana Chrzciciela w Leszkowicach.

Leszkowice są wsią w powiecie lubartowskim, w gminie Ostrówek, na prawym brzegu Wieprza, położoną 29 kilometrów na południe od Radzynia, 15 km na południe od Czemiernik, 14 km na północ od Lubartowa, 5 km na południe od Ostrówka. Zapewne znają tę miejscowość ci z mieszkańców Radzynia, którzy podróżowali regulanie busami i autobusami do Lublina, gdyż obok trasy prowadzącej tam drogą krajową przez Kock jest też linia prowadząca przez Czemierniki oraz właśnie przez Leszkowice. Teoretycznie jest ona krótsza od trasy przez Kock (69 km wobec 71 km), jednakże przez dużą ilość zakrętów, przystanków oraz gorszą jakość drogi w praktyce nie jedzie się tamtędy szybciej.

Leszkowice założone zostały jeszcze w XIV wieku, ale tamtejsza parafia jest zdecydowanie młodsza. W tym roku obchodzi ona swą okrągłą, 100. rocznicę powstania, została bowiem erygowana w 1921 roku. Biskup lubelski Marian Fulman uczynił to na wskutek próśb okolicznych mieszkańców. Oddali oni na użytek parafii ziemię. W tym samym roku, w którym powstała parafia, założony został też cmentarz. W 1931 r. przy parafii powstało Bractwo Św. Różańca. Przy parafii obecnie działa także biblioteka parafialna.

Do parafii w Leszkowicach należą Leszkowice, kolonia Leszkowice oraz Luszawa. W strukturach kościelnych należy ona do archidiecezji lubelskiej i do dekanatu czemiernickiego, do którego należą też parafia św. Stanisława w Czemiernikach, parafia p. w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Suchowoli, parafia p. w. Matki Bożej Królowej Aniołów w Brzeźnicy Bychawskiej, parafia p. w. św. Mikołaja w Brzeźnicy Książęcej, parafia p. w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Niedźwiadzie, parafia p. w. Matki Boskiej Częstochowskiej w Ostrówku-Kolonii oraz parafia p. w. Najświętszej Marii Panny Królowej Kościoła w Tarle. Na temat wszystkich tych wymienionych parafii pisałem już na naszym portalu.

Poza parafią w Leszkowicach w archidiecezji lubelskiej pod wezwaniem świętego Józefa są jeszcze parafie w Cycowie (pow. łęczyński), Kawęczynie (pow. świdnicki), Markuszowie (pow. puławski) i Zakrzewie (pow. lubelski; nie mylić z Zakrzewem w powiecie radzyńskim!).

W diecezji siedleckiej, do której należy Radzyń i większość obszaru powiatu radzyńskiego, parafie pod wezwaniem św. Józefa są w Siedlcach, Międzyrzecu Podlaskim, Celinach (pow. łukowski), Trąbkach (pow. garwoliński) i Wołyńcach (pow. siedlecki).

Zdjęcia: Justyna Kurowska

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

100. rocznica uchwalenia konstytucji marcowej (17 III 1921)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Msza za biskupa i byłego proboszcza

Skomentuj