Wybór Karola Wojtyły na papieża (16 X 1978)

Gdy 28 września 1978 roku po zaledwie 33 dniach pontyfikatu zmarł papież Jan Paweł I, nikt nie spodziewał się, że jego następcą zostanie Polak.
Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 roku. W młodości związany był z teatrem, w 1942 wstąpił do tajnego (okupant niemiecki kazał je zamknąć) seminarium, święcenia uzyskał w 1946. Był wikariuszem w Niegowici oraz w parafii p.w. św. Floriana w Krakowie, pracował też naukowo, został doktorem teologii. Po 1951 r. wykładał w seminariach oraz na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W roku 1958 mianowano go biskupem pomocniczym w archidiecezji krakowskiej, w 1964 stanął na jej czele jako arcybiskup. W 1967 został kardynałem. Publikował też traktaty filozoficzne, dramaty i poezję. Za dorobek naukowy w dziedzinie filozofii i teologii zaczął być ceniony także za granicą, co w sporym stopniu wpłynęło na decyzję kardynałów zgromadzonych w konklawe po śmierci Jana Pawła I, którzy postanowili wybrać go na głowę Kościoła.
Nie stało się to jednak od razu. Początkowo faworytami byli kardynałowie Siri i Benelli. Gdy jednak żadna z tych dwóch kandydatur nie była w stanie zdobyć dostatecznego poparcia, zaczęto wspominać o Wojtyle jako o tym, który będąc otwartym i nastawionym na zmiany i przecieranie nowych szlaków byłby jednocześnie przywiązany do tradycji. Spory wpływ na przekonanie pozostałych kardynałów mieli kardynałowie: Natalii Rocca z Włoch oraz Aloisio Lorscheiter z Brazylii; zwłaszcza ten drugi bardzo przekonywał kolegów z krajów „trzeciego świata”. W końcu jego kandydatura uzyskała większość i nad Watykanem ujrzano biały dym, oznaczający, że wyboru dokonano. Sam zainteresowany był zaskoczony, ale zaproponowaną mu godność przyjął. Wybrał dla siebie imię Jana Pawła II, na cześć swoich poprzedników: Jana XXIII, Pawła VI oraz Jana Pawła I.
Jeśli było to zaskoczenie dla elekta, to tym bardziej było to zaskoczenie dla świata. Po raz pierwszy od ponad czterech i pół stulecia na tronie piotrowym zasiadł nie-Włoch. Był to też pierwszy papież z Europy Wschodniej, pierwszy Słowianin i pierwszy Polak (aczkolwiek w ostatnich latach pojawiły się pewne ślady wskazujące na to, iż polskie pochodzenie mógł mieć jeden z wcześniejszych papieży, Pius X), ponadto – duchowny zza „żelaznej kurtyny”.
Dla Polski był to ogromny zaszczyt, bardzo fakt ten pokrzepił Polaków rządzonych przez komunistyczny reżim.
Od początku przypuszczano, że będzie to pontyfikat niezwykły, i tak też się stało. Jan Paweł II miał poważny wkład w upadek komunizmu, odbył wielką ilość pielgrzymek, potrafił rozmawiać z różnymi ludźmi i zdobywać szacunek osób nie będących katolikami. Dał też niezwykłe świadectwo zmagania się ze swoją chorobą. W Polsce już za jego życia nazwano jego imieniem wiele ulic, placów i instytucji oraz wybudowano wiele jego pomników dla wyrażenia uznania. W Radzyniu jest patronem ulicy oraz ronda.

Szczepan Korulczyk

ur. 1986, historyk z wykształcenia, absolwent UMCS w Lublinie

Syberyjskie wspomnienia Wandy Woźniak (odc. 24)

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Jak głosuje Radzyń?

Skomentuj