banner

Dar rady

Światło Ducha Świętego na naszej drodze.

«Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,bo nawet nocami upomina mnie serce. Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy,nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy.Dlatego się cieszy moje serce,dusza się raduje,a ciało moje będzie spoczywać z ufnością».(Ps 16, 7-9)

Opowiadanie pt. Właściwe drzwi

Pewien młody mężczyzna przebywał z wizytą w klasztorze. Do późnej nocy rozmawiał z jednym z mnichów na temat swojego dalszego życia i szukał u niego porady oraz pomocy. Po skończonej rozmowie wyszli obaj na długi, ciemny korytarz, z którego prowadziło wiele drzwi do poszczególnych cel mnichów. Mnich wskazał ręką w prawą stronę i powiedział przy tym: „Twoje życie jest takie samo, jak ten długi korytarz z wieloma drzwiami. Tylko przy jednych możesz zatrzymać się i wejść do środka. Zastanów się dobrze, mój młody przyjacielu, które drzwi wybierzesz”.

Każdy z nas, na swej drodze życia, jest stawiany w szczególnego rodzaju sytuacjach, w których musimy dokonać wyboru, przyjąć jakąś postawę, zamanifestować przekonania… Jest wiele konkretnych sytuacji, w których nasza zdolność wprowadzania wymagań Ewangelii w czyn jest nieustannie sprawdzana. Czasami nasz naturalny instynkt, rozum, inteligencja i wola są bardziej pod wpływem gorączkowych emocji niż pod wpływem wewnętrznej jasności. Potrzeba wtedy modlitwy słowami Psalmu : «Ukaż mi drogę Twoją Panie, abym kroczył w Twej prawdzie» (Ps 86)

Duch rady zostaje nam dany po to, aby uleczyć nasz naturalny pośpiech w odpowiadaniu na konkretny problem, który nas gnębi, w dokonywaniu koniecznego wyboru. Dlatego Duch Święty nazywany jest „Nauczycielem stosownej chwili.

Św. Jan ewangelista, w swym pierwszym liście, mówi nam, że Duch Pański jest w nas jako boskie namaszczenie<: «Co do was, to namaszczenie, które otrzymaliście od Niego (Boga) trwa w was i nie potrzebujecie pouczenia od nikogo, ponieważ Jego namaszczenie poucza was o wszystkim. Ono jest prawdziwe i nie jest kłamstwem . Toteż trwajcie w nim tak, jak was nauczył» (1 J2, 27).

Duch Święty staje się w nas stać boskim suflerem świętych pouczeń Boga, tym, który w każdej konkretnej sytuacji przypomina nam słowa Ewangelii.

Na przykład: podczas doświadczania cierpień, kiedy one nas obezwładniają, prosząc Pana o światło, z głębi serca wynurzy się wspomnienie słów Jezusa: «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie… Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie» (Mt 11,28-30).Serce, które przyjmie tę „radę” odczuwa pokój, pogodę, odzyskuje siłę i nadzieję.

Kiedy indziej znowu czujemy, że nie okazaliśmy miłości i cierpimy z tego powodu. Nie chcieliśmy tego zrobić i nie wiemy jak zaszyć to rozdarcie. Jeszcze raz zaczynamy się modlić i Duch łagodnie nas poucza przypominając nam słowa Jezusa, które na nowo zwracają nas w stronę miłości. W ten to sposób przychodzi Duch Święty z pomocą naszej słabości: «gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą» (Rz 8, 26- 27).

Jednakże, aby usłyszeć w sercu głos rady Ducha Świętego trzeba się przyzwyczaić do modlitwy przed jakąkolwiek decyzją i wyborem. Modlitwa musi być naznaczona dogłębnym powierzeniem się Bogu oraz musi narodzić się w sercu wolnym od wszelkiej formy egoizmu, zawiści, zazdrości oraz innych negatywnych odczuć.

Opowiadanie pt. Cisza

Urzędnik przerwał podróż, aby okazać swój głęboki szacunek mistrzowi.
„Interesy państwa nie pozostawiają mi zbyt dużo czasu na długie, uczone dysputy – powiedział – czy mógłbyś mistrzu streścić istotę religii w dwóch lub trzech zdaniach dla aktywnego człowieka?”
„Wyrażę to w jednym jedynym słowie na potrzeby waszej wysokości”. „Niewiarygodne! Jak brzmi to niezwykłe słowo?”
„Cisza”.
„A jak można dotrzeć do ciszy?”
„Poprzez medytację”.
„A czym jest – jeśli mogę zapytać – medytacja?”
„Ciszą”.

Aby modlitwa mogła otworzyć serce na „radę” Pana potrzeba, aby była napełniona ciszą serca, która nakazuje milczenie ludzkim i cielesnym myślom, która wyhamowuje wewnętrzne poruszenia; ciszą, która umie zapanować nad głosem pychy i ludzkiego rozumowania. Poruszenia wewnętrzne, pycha, ludzkie rozumowanie mogą sprawiać, że postrzegamy rzeczy, fakty i osoby w świetle jakiegoś rodzaju prawdy i sprawiedliwości, ale które nie są jednak prawdą i sprawiedliwością Ewangelii. Cisza tego rodzaju, przepełniona adoracją, posiada moc zatopienia nas w Słowie Pańskim, tak, iż nie znajdujemy się przed Nim, ale w Nim. Cisza jest wsłuchiwaniem się serca, które umie uchwycić pośród wielu głosów głos Tego, który jest drogą, prawdą i życiem.

Sami od siebie, naszymi skromnymi, słabymi siłami, nie będziemy nigdy w stanie, bez pomocy Ducha Bożego, osiągnąć tej wspaniałej nauki serca. To Duch Święty jej nam udziela.

Wypełnić halę życia światłem

Pewien król miał dwóch synów. Kiedy się zestarzał, chciał zrobić jednego z nich swoim następcą. Zebrał mędrców z całego kraju i przywołał swoich synów. Dał każdemu z nich pięć srebrnych monet i powiedział: „Za te pieniądze macie nape­łnić halę w naszym pałacu. Macie czas do wieczora. A czym ją napełnicie, to już wasza sprawa”. Mędrcy pokiwali głowami i stwierdzili: „To jest bardzo dobre zadanie”. Starszy syn odszedł i wyruszył na poszukiwania. Przechodził obok pola, na którym ludzie zbierali trzcinę cukrową i wyciskali ją w młynie. Pozostałości leżały rozrzucone bezużytecznie wkoło. Królewicz pomyślał sobie: „To jest świetna okazja, by wypełnić tymi niepotrzebnymi resztkami halę mojego ojca”. Porozmawiał z nadzorcą i uzgodnili, że późnym popołudniem cała trzcina zostanie zniesiona do hali w pałacu. Kiedy pomieszczenie było już pełne, poszedł do swojego ojca i rzekł: „Wypełniłem twoje zadanie. Na mojego brata nie musisz już czekać. Zrób mnie twoim następcą”. Ale król odpowiedział: „Jeszcze nie nadszedł wieczór. Poczekam”. Wkrótce potem przyszedł młodszy syn. Poprosił o to, by mógł usunąć bezużyteczną trzcinę z hali pałacowej. I tak też się stało. Potem postawił na środku pomieszczenia świecę i zapalił ją. Blask jej płomienia wypełnił wszystkie zakątki hali.

Ojciec powiedział: „Ty będziesz moim następcą. Twój brat wydał pięć srebrnych monet, by napełnić halę bezużytecznymi odpadami. Ty nie wydałeś nawet jednej monety i napełniłeś ją światłem. Napełniłeś ją tym, czego ludzie bardzo potrzebują”.

Cnota roztropności kontroluje zachowania i daje nam wyczucie właściwej miary każdej rzeczy oraz pomaga nam wybrać najlepszą z nich. Dar rady natomiast doskonali cnotę roztropności: pomaga nam i czyni nas zdolnymi, pod wpływem nadprzyrodzonego instynktu, do natychmiastowego osądu, w świetle Słowa Bożego, tego co powinno się zrobić w różnych konkretnych sytuacjach naszego życia.

Często miłość własna zanieczyszcza naszego, wskutek czego nie może ona swobodnie działać. Dlatego toczymy często wewnętrzny spór, pozostawiając w zawieszeniu podjęcie decyzji i konkretnego wyboru. Potrzebujemy dotknięcia światła i łaski. Jest nim Duch Święty, który interweniuje przekonującą, skuteczną radą tak, abyśmy realizowali to, co naprawdę jest zgodne z wolą Bożą.

Św. Bonawentura wyróżnia trzy szczególne formy kierowania nas przez Ducha Świętego w pełnieniu woli Bożej. Duch oddziałuje na nasz umysł, wole i postępowanie.

Przede wszystkim Duch oświeca nasz umysł: jest to rada jaką otrzymujemy poprzez zdrowy rozsądek; następnie oświeca i porusza naszą wolę, aby wprowadziła w czyn tę radę: jest to rada odnosząca się do dobrej woli; na koniec czyni nas szybkimi i sprawnymi w działaniu: jest to rada odnosząca się do właściwego postępowania. Następna odnośnie woli Duch Święty pomaga nam w wyborze tego, co jest słuszne, stosowne, użyteczne i korzystne, pobudzając naszą dobrą wolę. Nie zawsze bowiem jesteśmy gotowi, z powodu swego rodzaju duchowego lenistwa, pełnić to, co jest zgodne Zwolą Bożą odnoszącą się do naszego zachowania. Rada czyni naszą wolę silną.

W końcu istnieje rada, która czyni nasze postępowanie szybkim i sprawnym w czynieniu tego co słuszne, stosowne, użyteczne i korzystne.

Dar rady daje nam oświecenie, uspokaja duszę, pozbawiając ją jakiejkolwiek formy niepokoju lub niecierpliwości oraz otwiera ją na wypełnienie woli Bożej. Stąd Znakiem, że Duch rady działa w nas, że decyzję są podjęte w Panu są: pokój i radość wewnętrzna oraz zmysł cierpliwego oczekiwania, oczekiwania pełnego ciszy i oddania się.

ŹRÓDŁA:

  1. Augusto Drago, Dary Ducha Świętego, Wydawnictwo WAM, Kraków 1998

  2. Willi Hoffsuemmer, 229 krótkich opowiadań. Pomoce duszpasterskie i katechetyczne na cały rok, Wydawnictwo Jedność, Kielce 2000

Opracował:

ks. Marek Andrzejuk

Objawienie Ewangelii prostaczkom

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Pięćdziesiątnica

Skomentuj