Tuż po 16.00 pałacowy dziedziniec zaczął napełniać się radzyniakami. Krótka kontrola i z dwóch stron, można było wejść na dziedziniec. Każdy mógł wziąć sobie krzesełko i umieścić je w dowolnym miejscu, oczywiście w ramach symbolicznych barierek. Harcerze rozdawały małe biało-czerwone flagi, który uniosły się w górę, w chwili przybycia najważniejszej tego dnia osoby.
2016-05-31 20:40:51