banner

Mundial, dzień 26(ostatni). Kto zaśpiewa „We are the champions”?

Pewna i solidna formacjami, faworyzowana Francja czy mająca coraz większą rzeszę sympatyków waleczna Chorwacja? Kto wzniesie dziś Puchar Świata? Wynik ostatniego meczu mundialu typują eksperci „Radzyńskiego mundialu”, który przez cały turniej podpowiadali typerom, jak obstawiać.

17.00

Francja – Chorwacja

Adam Świć: Finał, hm… Nie kibicuję żadnej z tych drużyn (Polski nie ma, Niemców nie ma, Włochów nie było…), więc finał obejrzę na spokojnie. Najpierw stwierdzenie ogólne: to pierwszy od wielu lat mundial, który mi się nie znudził – nie mam przesytu, mecze ogląda się z przyjemnością. Zazdroszczę kibicom drużyn z pierwszej czwórki (a i ósemki) emocji. Nam to znowu nie było dane…

Gdyby popatrzeć na finał na chłodno Francja jest jego absolutnym faworytem – jest wyrachowana (patrz półfinał z Belgią), a finały MŚ to nie są radosne, otwarte mecze. No i Chorwacja, licząc z dogrywkami, zagrała o jeden cały mecz więcej w turnieju; ma też jeden dzień mniej na odpoczynek po półfinale. Ale Chorwacja, paradoksalnie, w meczu z Anglikami z każdą minutą grała lepiej i szybciej. Ma też szczęście (dwa razy wygrane karne, a to – wiadomo – loteria). Dlatego też zaryzykuję i postawię 1:1, a w karnych Chorwacja. Niech mają.

Jakub Hapka: Pamiętam świetnych Chorwatów w ’98 z Davorem Sukerem. Dziś są jeszcze lepsi, przyjemnie się ich ogląda, w jakimś tle czujesz do nich sympatię przez wzgląd na traumę wielu zawodników – młodych chłopaków, ciężko doświadczonych przez wojenną zawieruchę. Tak, po golu na 2-1 z Anglią wstąpiły w nich nowe siły. Słowianie… Naprzeciw nich staje konsekwentna ekipa tricolores, która po dwóch latach – ponownie jako faworyt – dochodzi do finału turnieju. Chciałbym się mylić, ale jednak Francja. 2-1.

Agnieszka Włoszek:  Mistrzem zostanie Chorwacja(2-1). Rozum mówi Francja, a serce Chorwacja.

Michał Musiatowicz: Chorwacja 1:1 Francja, dogrywka i  karne dla Chorwacji. Uwielbiam Mandzukicia, Modricia, Perisicia i każdego Chorwata z osobna. Super drużyna, świetna generacja. Wielcy goście. Należy im się bycie mistrzami świata. Choć osobiście w moich oczach już nimi są. Do boju Chorwacjo!

Zbigniew Smółko: Chorwacja – Francja 2:1. Ta wariacka historia nie może skończyć się inaczej. Choć rozum za Francją.

Bartek Janowski: Francja – Chorwacja 2-1. Powtórka sprzed dwudziestu lat. Francja przeszła ten turniej być może aż za spokojnie. Ale to ich nie uśpi. Chorwatom się kłaniam! Finał to wielka sprawa! To pierwszy niespodziewany finalista od czasów Czechosłowacji z 1962 roku!

Piotr Skowron: Moja drużyna, na którą od początku stawiam czyli CHORWACJA wykorzysta historyczny moment, który prędko się nie powtórzy. Zwycięży skromnie 1:0. To będzie najsłabszy mecz Francji w mundialu (kiedyś Trójkolorowi muszą dostać zadyszki). Piłkarz turnieju Modrić poprowadzi kolegów do zwycięstwa.

Jakub Hapka

Na portalu od jesieni 2012 r. Najpierw jako felietonista, od maja 2015 redaktor naczelny. Absolwent polonistyki UMCS. Fan futbolu.

Dary

NASTĘPNY ARTYKUŁ »

Znamy zwycięzcę turnieju i „radzyńskiego mundialu”

Skomentuj