Warunki w nocy nie do końca sprzyjały dobremu snu, strasznie wiało, a namioty próbowały ,, latać".
Obudziliśmy się o 4.30, po zjedzonym śniadaniu ruszyliśmy na msze święta do Kościoła w Czarnicy. Podczas mszy o 6.00 napłynęły burzowe chmury co w konsekwencji skutkowało obfitymi opadami deszczu i gwałtownymi burzami aż do godziny ok. 13.00.Nasz przewodnik ks. Michał motywował nas swoim śpiewem i słowem, co dodało nam siły i otuchy do tej trudnej drogi. Dzisiejsze postoje wyglądały nieco inaczej, ponieważ pierwsze 2 przestaliśmy w deszczu, zaś następne 2 etapy zostały połączone, a co za tym idzie przeszliśmy na raz ok. 15 km. Na szczęście po obiedzie przestało padać i nawet na chwilę pojawiło się słońce.Podczas naszej wędrówki usłyszeliśmy kilka konferencji m.in ojca Radka w formie świadectwa z przebywania na Przystanku Jezus przy Woodstocku, później opowiedziały o swoim zgromadzeniu Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusowej, a na koniec Paweł Głowacki pseudonim ,, Magic" o świadkach jechowych i jak z nimi poradzić. Przebyliśmy dzisiaj 35 km, nie tylko po asfalcie ale także po kamienistej drodze. Mamy do dyspozycji dzisiejszej nocy remizę użyczoną nam przez sołtysa Przyrowa. O 21.00 razem z grupami 14abc mamy Apel Jasnogórski.tekst/zdj.: Kinga Marzęda
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz