Wiadomości

Zamknij

Obóz teatralny Pantomimy Komparsowie

Adam Wierzchowski 10:00, 18.08.2017
Skomentuj Obóz teatralny Pantomimy Komparsowie

Od początku sierpnia, przez tydzień,  dzięki życzliwości Radzyńskiego Ośrodka Kultury Teatr Pantomimy Komparsowie szkolił młodzież na obozie teatralnym. O tym nietypowym wakacyjnym pomyśle- swojej kadrze oraz grupie adeptów- opowiada  nam pomysłodawczyni przedsięwzięcia, Martyna Chodowska.

Skąd pomysł na obóz teatralny w Radzyniu Podlaskim?

Pomysł zrodził się w związku z moimi wcześniejszymi zawodowymi pobytami w Radzyniu, świadomością gościnności Radzyńskiego Ośrodka Kultury. Wiem, że chętnie zaprasza on do współpracy ludzi związanych z teatrem. Moi instruktorzy i aktorzy również lubią nawiązywać nowe kontakty, wymieniać doświadczenia teatralne. Bardzo się cieszę, że wpadłam na pomysł- jako osoba odpowiedzialna za działania Teatru Pantomimy Komparsowie, zwłaszcza grupę adeptów( ludzi nastoletnich), by móc z gościnności Radzynia skorzystać.

Podkreślam, że spełnienie marzenia o zgrupowaniu stało się możliwe dzięki trzem różnym podmiotom- gościnnemu Radzyńskiemu Ośrodkowi Kultury; głównemu organizatorowi wyjazdu( lubelskiemu Fun Sport), który uwierzył, że istnieje młodzież pasjonująca się teatrem, poszukująca nietypowej oferty wypoczynku i Teatrowi Pantomimy Komparsowie- reżyserowi, instruktorom, wychowawcom skupiającym się na potrzebach adeptów.

Teatr Pantomimy Komparsowie, zajmujący się amatorskim ruchem kulturalnym, prowadzi w sezonie zajęcia w dwóch grupach: starszej- skupiającej ludzi w wieku dwudziestu, trzydziestu lat i młodszej grupie adeptów. Ta druga część zespołu- grupa adeptów ma właśnie możliwość pracy z różnymi pasjonatami. Tymi wywodzącymi się z Radzynia- panią Joanną Winnik i tymi współpracującymi z młodzieżą dotychczas w Lublinie i- przede wszystkim- z naszym tegorocznym koordynatorem- szefem projektu, gościem z Ukrainy, panem Witalijem Liubotą. Odpowiada on za koncepcję spektaklu, powstającego podczas warsztatów na obozie teatralnym w Radzyniu Podlaskim.

Mam nadzieję, że nasz pierwszy obóz teatralny, zmieni się w przedsięwzięcie cykliczne. Czas pokaże, czy w następnych latach, będziemy mogli zabrać więcej młodzieży do Radzynia. Być może naszych przyjaciół- aktorów pochodzących z innych krajów? Czujemy się mile widziani, poznajemy uroki sceny radzyńskiej oraz gościnności ludzi z Radzynia. Przede wszystkim zaś kontynuujemy tradycję przygody z teatrem, która jest pomysłem na spędzanie czasu wolnego dla młodzieży.

Jak wygląda plan dnia na takim obozie?

Jest ciekawy... ale i trudny, ponieważ traktujemy młodych ludzi profesjonalnie. Duży blok zajęć fizycznych współgra z blokiem zajęć tematycznych. Oprócz zaprawy kondycyjnej pojawiają się zadania aktorskie, działania sceniczne. Wprowadzamy obowiązkowe pojęcia związane z kompozycją etiud teatralnych; poszukujemy form ruchu wywodzących się zarówno z dramy jak też pantomimy. Nie zaniedbujemy emisji głosu. Staramy się poprzez tak różnorodne działania wychować następne pokolenia teatromaniaków. Być może oni później też gdzieś tam swoją pasję zaszczepią, nawet jeśli nie wszyscy zostaną zawodowymi aktorami, reżyserami.

Wszyscy chodzą jak w zegarku, wyczuwalne jest profesjonalne podejście, każdy wie co ma robić, skąd takie zgranie?

Staraliśmy się, żeby wszystko było dopracowane. Od stycznia planowaliśmy tematykę spotkań. Cieszy mnie, że człowiekiem odpowiadającym za grafik zajęć jest pani Joanna Winnik- osobą związaną z Radzyniem, której wielu czytelnikom nie trzeba przedstawiać. Mamy duże poczucie bezpieczeństwa, bo w tych wszystkich działaniach administracyjno - organizacyjnych jest bardzo profesjonalna. Ponadto jest ekspertem od ruchu scenicznego, plastyki ciała. O niesłychanym talencie plastycznym. Niezastąpiony kierownik wypoczynku! Możemy się więc skupiać na pracy. Nie tracimy energii na jakieś techniczne kłopoty.

Za atrakcyjne zajęcia tematyczne odpowiada nasz wieloletni współpracownik- Witalij Liubota. Pedagog, reżyser i kierownik artystyczny Integracyjnego Teatr Studio "Parostki", organizator wielu międzynarodowych warsztatów aktorskich, wykładowca uniwersytecki reżyserii w Kijowskim Kolegium Kultury i Sztuki. Za każdym razem przywozi nam do Polski nowe, świeże pomysły pracy w zespole teatralnym. Dba o indywidualny, harmonijny rozwój każdego z aktorów. Działa inspirującymi, autorskimi metodami. Adepci uwielbiają pracę pod jego czujnym okiem. Uważają go za olbrzymi autorytet, podobnie jak my- instruktorzy. Zgrał się z naszą teatralną grupą już podczas poprzednich projektów. (Chociaż tak długi pobyt w Polsce to dla niego także nowość i wyzwanie).

Nad bezpieczeństwem młodzieży czuwają nie tylko wspomniane osoby, ale także wychowawczyni- pani Agnieszka Kasperek. Ma cudowne podejście do nastolatków! Myślę, że to właśnie odpowiednia kadra sprawia, że mamy zapewnioną możliwość pochwalenia się profesjonalizmem podczas realizowania ambitnego teatralnego projektu.

Najważniejsi są jednak adepci! Najciekawszy pomysł pracy aktorskiej, połączony ze współtworzoną zespołowo scenografią i upałem mógłby zmęczyć nawet zawodowców. Staramy się   zaciekawić działaniami, które są pod względem organizacyjno - logistycznym dobrze przygotowane. Cieszy mnie fakt, że młodzież wie, po co do Radzynia Podlaskiego przyjechała. Nastolatkowie nie marudzą na żmudny, ośmiogodzinny( z przerwami na posiłki i odpoczynek) dzień pracy. Samodzielnie szykują salę prób, myją podłogi. Zdumiewa nas nawet wysoki poziom odpowiedzialności i zaangażowanie. Może odrobinę wpoili im to starsi koledzy, koleżanki będący fachowcami w swoim zawodzie? Widzę, że cieszą się z możliwości uczenia się od profesjonalistów, którzy nie lekceważą ich potrzeb. Mam nadzieję, że obóz zaprocentuje przy późniejszej pracy nad projektem pt. "Ja nastoletnia" rozpoczynającym się niebawem w sierpniu, w ramach otrzymanego Stypendium Artystycznego Prezydenta Miasta Lublin.

Jak duże zainteresowanie teatrem panuje wśród młodzieży w dobie dzisiejszych komputerów oraz pozostałych rozrywek?

W dobie komputerów i dzisiejszych rozrywek nie mogę narzekać na brak zainteresowania teatrem wśród młodzieży. Fascynuje mnie autentyzm ich przeżyć. Adepci Teatru Pantomimy Komparsowie bardzo czekali na ten obóz. W lipcu w naszej elektronicznej, teatralnej konwersacji jeden z nich napisał:,, Kochani?!A wiecie, co będzie za miesiąc?". I szybko dorzucił: ,,Za miesiąc będziemy właśnie pakowali walizki do Radzynia!"

To chyba najlepsza odpowiedź dotycząca niesłabnącego zainteresowania. Mogę też przytoczyć inną historię. Jeden z młodych aktorów, podczas trwania teatralnego projektu PUWM, wyjechał na wakacje- tak mu się plany wakacyjne potoczyły. Bardzo atrakcyjne wakacje! I co z tej podróży do nas pisał? "Mogłem z wami być w sali teatralnej, szykować spektakl, pocić się. Robić te wszystkie świetne rzeczy! A muszę pływać, siedzieć pod palmą i beznadziejnie się nudzić, kiedy mógłbym doświadczać tego wszystkiego, co uwielbiam."

***

Obóz teatralny prowadzony przez pana Witalija Liubotę, panią Joannę Winnik, którego pomysłodawczynią jest Martyna Chodowska, stał na wysokim poziomie. Wymiana doświadczeń, akceptacja pomysłów scenicznych uczestników, dyskusje, porady, doskonalenie warsztatu pracy aktora- amatora. Grupie adeptów Teatru Pantomimy Komparsowie można pozazdrościć pomysłu na to, jak spędzić w Radzyniu Podlaskim niezapomniane wakacje. Zapraszamy do zerknięcia za kulisy ich działań teatralnych!

  
(Adam Wierzchowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%