Zamknij

Dni Radzynia, dzień VI

Jakub Hapka 07:00, 16.06.2018
Skomentuj

Dwie propozycje dla najmłodszych mieszkańców, 3. dzień Radzyńskich Dni Fotografii, dwa wernisaże. O 10.00 spod pływalni Aqua-Miś wyruszy rajd rowerowy do Paszk. W ramach nowego cyklu - kino za piątkę - animacja "Gnomy rozrabiają" o godz. 14.00.

To także 3. dzień Radzyńskich Dni Fotografii i  "SPOTKANIE Z TWÓRCZOŚCIĄ ARTURA TABORA". Godz.14.00- Sala kameralna nr 13 Radzyńskiego Ośrodka Kultury . Spotkanie otwarte dla Wszystkich chętnych.

Dzień poświęcony Arturowi Taborowi i jego twórczości fotograficznej i filmowej. Prowadzenie - Jolanta Tabor. W programie m.in. Film "Bug - pejzaż nostalgiczny" 40min. , rozmowa "Moja droga życia...-Artur Tabor" 25 min. Możliwość zakupu filmów i albumów Artura Tabora.

Godz. 17.00 - otwarcie wystawy fotografii Artura Tabora "Te co skaczą i fruwają". Galeria Oranżeria Radzyńskiego Ośrodka Kultury. ul. Jana Pawła II 4.

"Autor Artur Tabor ostatnie lata poświęcił na dokumentowanie nadbużańskiego świata, świata ludzi związanych z rzeką, który pomału zanika - coraz mniej koni, krów, drewnianych łódek, chat krytych strzechą..." Na pokaz multimedialny pn. " Bug. Pejzaż nostalgiczny" składają się czarno-białe zdjęcia i teksty autorstwa Artura Tabora, pochodzące z albumu pod tym samym tytułem.

Autor przedstawia dolinę rzeki Bug od wczesnych lat 80-tych po dzień dzisiejszy. Wiele tematów jest już nie do powtórzenia: odeszli ludzie, zniknęły praktycznie wszystkie chaty kryte strzechą. Wieś nadbużańska powoli traci swój charakter, coraz mniej drewnianych domów, koni i krów. To co kiedyś było dla autora tłem w fotografii przyrodniczej zaczęło szybko znikać. Ludzi żyjących w dolinie Bugu Artur Tabor fotografował od zawsze ale dopiero w ostatnich latach poświęcił im więcej czasu, odkrywając przy tym samego siebie. Książka i pokaz ma charakter osobisty i zamieszczone w niej teksty opisują spotkania z ludźmi i nadbużańską krainę. "BUG - magia rzeki i ludzi. Historia mojej fascynacji tą rzeką to również historia mojego życia, które splata się z Bugiem. Woda zawsze mnie fascynowała ale początkowo nie zdawałem sobie z tego sprawy. Nad rzekami czuję się najlepiej, otwarta przestrzeń mnie uspokaja, a zapach wody i błota koi zmysły. Jeszcze w szkole średniej czytałem w książkach o Bugu, rzece dzikiej i nieuregulowanej, płynącej na naszych wschodnich ziemiach. Coś mnie tam ciągnęło. W pewnym wieku nie analizuje się tych odczuć, po prostu się działa. Ja też tak zrobiłem i pewnego letniego dnia z bratem i grupą przyjaciół wsiedliśmy na rowery i spod Radomia pojechaliśmy nad Bug do Mołożewa (ponad 200 km). Do dziś pamiętaj jak ją ujrzałem, rzekę moich marzeń.... " - fragment tekstu autora Czas trwania pokazu - 40 min. rozmowa "Moja droga życia... - Artur Tabor" Artur opowiada w niej o początkach fotografii, o pierwszych ciemniach i wywoływaniu zdjęć czarno-białych. Opowiada o emocjach w fotografii, o przygotowaniach do pracy w terenie, o drodze do zrobienia wymarzonego zdjęcia. Rozmowa ta, jest to przede wszystkim opowieść o fotografii jako drodze życia, którą Artur Tabor wybrał lub która jego wybrała. Czas trwania - 25 min.

Artur Tabor (1968-2010) Jeden z najwybitniejszych polskich fotografów przyrody. Urodził się w Radomiu w 1968 r. Ukończył Akademię Podlaską w Siedlcach. Od młodości był zafascynowany twórczością Włodzimierza Puchalskiego, który był dla niego niedościgłym wzorem. Fotografia przyrodnicza była wielką pasja jego życia. Przez wiele lat współpracował z czasopismami o tematyce przyrodniczej w Polsce, takimi jak m.in. Zwierzaki, Echa Leśne, Głos Lasu, Brać Łowiecka, Łowiec Polski, National Geographic, oraz agencjami zachodnimi m.in. z BBC (Nature Picture Library).

Specjalizował się w fotografowaniu i filmowaniu zwierząt w ich naturalnym środowisku, szczególnie ptaków. Na podglądaniu przyrody spędzał kilka miesięcy w roku budując specjalne ukrycia w koronach drzew, wśród wodnych szuwarów lub wkopując się w ziemię - jak sam mówił, bawił się w Indian będąc dorosłym.

Od 1998 roku zajmował się realizacją filmów o tematyce przyrodniczej. W 2001 roku zrealizował film "Podlaski Przełom Bugu", który w 2002 roku zdobył I nagrodę na ogólnopolskim przeglądzie filmów o tematyce ekologicznej w Przysieku koło Torunia. W kolejnych latach powstały filmy przyrodnicze: "Nadbużański Park Krajobrazowy", "Góry Stołowe", "Dolina Krasnej", "W obronie rzeki". W 2005 ukończył dwa kolejne filmy "W krainie Jodły, Buka i Tarpana" oraz "Małopolski Przełom Wisły". Był członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody, laureatem wielu nagród, m.in. Ludomira Benedyktowicza w dziedzinie artystycznej, Grand Prix w konkursie fotograficznym "Łowca Polskiego" im. Włodzimierza Puchalskiego oraz nagrody w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej. Jego prace można było podziwiać na wielu zbiorowych i indywidualnych wystaw fotograficznych. W roku 2002 wystawa indywidualna Artura pt. "Te co skaczą i latają" zdobyła I nagrodę przyznaną przez jury fotografików na Międzynarodowym Festiwalu Mikrosfera w Białowieży.

Był autorem wspaniałych albumów fotograficznych "Bug. Nadbużańskie Podlasie", " Z Bliska i Z Daleka. Piła i Okolice", "Kathmandu-Szkice" oraz "Królestwo Dzikich Gęsi" (wspólny projekt z Przemysławem Szymońskim), "Bug - pejzaż nostalgiczny", "Wisła - królowa rzek".

Jego najwybitniejszym dziełem był album "Sowy Polski", do którego zbierał materiał ponad 8 lat. O skali fotograficznej trudności tego projektu świadczy fakt, że większość sów to ptaki prowadzące nocny tryb życia i dlatego ich fotografowanie wymaga oprócz wielkich umiejętności również wyjątkowego zaangażowania i pracowitości. Książka nawiązuje do słynnych albumów Włodzimierza Puchalskiego i oprócz zdjęć zawiera dużo informacji poświęconych każdemu gatunkowi oraz opisy przygód jakie spotkały Artura podczas pracy nad albumem. Książka stała się bestsellerem na naszym rynku i cały jej nakład rozszedł sie błyskawicznie. Wszyscy, którzy mieli okazję poznać go osobiście podkreślają jego pogodę ducha i entuzjazm. Ze swadą opowiadał o swojej pasji, o przygodach, o ukochanym Bugu. Wraz z Tomaszem Kłosowskim popularyzował polska przyrodę w dokumentalnym cyklu TVP "Dzika Polska".

Artur Tabor zginął tragicznie 2 lipca 2010 roku podczas wyprawy w Mongolii. W uznaniu zasług Senat Rzeczypospolitej Polskiej odznaczył pośmiertnie Artura Tabora medalem "Dobro Rzeczypospolitej Najwyższym Prawem". Medal przekazał rodzinie senator Stanisław Gorczyca

 

Grzegorz Pawlak - Artysta Fotografik Rzeczpospolitej Polskiej.. Zawodowo urzędnik, z zamiłowania fotograf, samouk. Członek Fotoklubu Rzeczpospolitej Polskiej oraz Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego (w latach 2011-2013 pełniący funkcję Prezesa,od 2014 roku członek Rady Artystycznej LTF). Artysta Fotografik Rzeczpospolitej Polskiej..

Grzegorz Pawlak pisze o sobie: Fotografuję wszystko co Nas otacza, a czego na co dzień nie zauważamy bądź ignorujemy, przechodząc obok obojętnie. Z aparatem praktycznie się nie rozstaję, mam go zawsze przy sobie gotowego do zarejestrowania czegoś wartego pokazania. Chodząc z aparatem, nie szukam czegoś szczególnego, ale zawsze jest coś co mnie zaintryguje, wtedy to uwieczniam. Rozglądam się w poszukiwaniu nowych form, ciekawych zestawień, zdarzeń, a znaleźć mogę człowieka, architekturę, światłocień.

Poza prezentacją własnej twórczości często pełnię rolę jurora w konkursach fotograficznych, kuratora lub pomysłodawcy wystaw i przedsięwzięć kulturalnych.Moje fotografie były prezentowane w albumach fotograficznych, a także posłużyły jako ilustracje artykułów o Lublinie w wielu czasopismach o zasięgu lokalnym jak i ogólnopolskim. W roku 2016 otrzymałem Gratulacje Zarządu Województwa Lubelskiego "... za stałą obecność w życiu kulturalnym regionu ..."

Edward Hartwig - wybitny fotografik, urodzony 6 września 1909 roku w Moskwie, zmarł 28 października 2003 roku w Warszawie. Wywarł duży wpływ na rozwój polskiej fotografii w latach 60. i 70. Członek ZPAF (w tym członek honorowy), wielokrotny przewodniczący Rady Artystycznej. Syn Ludwika, również fotografa, właściciela zakładu fotograficznego; właśnie od niego uczył się tajników profesji. W 1918, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, wraz z rodziną przyjechał w nowe jej granice i zamieszkał w Lublinie. W latach 20., pod wpływem Jana Bułhaka, fotografował pejzaże, tworzył jednak prace odmienne: nastrojowe i tajemnicze, co przydało mu przydomek "mglarza". W latach 30. studiował w wiedeńskim Instytucie Graficznym pod kierunkiem Rudolfa Kopitza. Wiele jego wczesnych prac nie ocalało z wojennej pożogi, gdyż dom Hartwigów zniszczyła bomba.

Dalsze etapy jego twórczości obejmowały łączenie elementów graficznych z fotografią realistyczną, a od lat 70. eksperymenty z kolorem, kontynuowane w latach 90. (wówczas pojawiła się w jego twórczości fotografia abstrakcyjna).

Pierwszą wystawę indywidualną miał już w 1929. Był aktywny niemal do końca życia. W 1947 był współzałożycielem Związku Polskich Artystów Fotografików i przeżył wszystkich współzałożycieli. Przez FIAP został uhonorowany najwyższym tytułem: Honoraire Excellence FIAP, był też laureatem licznych nagród i odznaczeń państwowych, otrzymał m.in. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy(1997); zdobył medal na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie (1960) za fotografię sportową. Został zaproszony do udziału w prestiżowej prezentacji "Dziesięciu Fotografików Świata".

Trzykrotnie miał wystawę retrospektywną w Zachęcie. Jego twórczość prezentowano w USA, Japonii, europejskich stolicach, trafiła do zagranicznych i polskich kolekcji. Autor albumów, m.in. Wariacje fotograficzne, Fotografika. W 1994 TVP zrealizowała filmy "Hartwig" oraz "I co dalej, panie Hartwig" - oba w reżyserii Adama Kulika.

(Jakub Hapka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%