W piątek, 3 sierpnia, XXXVIII Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła z naszego miasta. Do pątników dołączyła radzyńska grupa 15a. Wśród pielgrzymów jest Pątniczka Małgosia, która przesyła pierwsze wieści i zdjęcia ze szlaku.
Pierwszy dzień za nami. Przeszliśmy 36 km, od miejsca zamieszkania, z Radzynia Podlaskiego do Przytoczna. Rozpoczęliśmy uroczystą Mszą św. o godz. 6.00, po 7.15 wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak. Był śpiew, modlitwa, konferencje, różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego i wiele ciepłych słów. Jednak pielgrzymka to nie tylko śmiech i radosne pieśni.
Przechodziliśmy przez parafie w Borkach, Kocku i Jeziorzanach. Są już pierwsze bąble, poobijane nogi i tzw. "asfaltówka". Upał wszystkim dał się we znaki. Najtrudniejszy był etap z Bork do Kocka. Nogi odmawiały posłuszeństwa... Niektórzy żartowali: "uwędzony Pielgrzym". O godzinie 21.00 spotkaliśmy się na Apelu Jasnogórskim. Był to ostatni punkt dzisiejszego programu.
Cisza nocna. O godz. 6.00 pobudka, pakowanie bagaży, Msza św. i kolejny dzień pielgrzymowania - do Zyrzyna. Dziękujemy wszystkim, którzy nas odprowadzili, niektórzy nawet do Przytoczna. Dziękujemy za miłe przyjęcie, smaczne kanapki, ciacho oraz napoje.
Jest trudno, ale każdy kto podjął to wyzwanie, przyzna, że było warto. Pośród tego trudu jest wiele radości. Trzeba tylko zaakceptować, że to pielgrzymka, a nie wczasy. Wkrótce więcej wieści ze szlaku. Szczęść Boże!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz