1 marca 2019 roku jak co roku odbyły się uroczystości z okazji Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych, których głównym punktem był Radzyński Marsz Żołnierzy Wyklętych.
W tym roku wrócono do formuły uroczystości z pierwszego marszu, tj. przejście od kościoła do kościoła. Zaczęło się od Mszy Świętej w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Po jej zakończeniu uformował się pochód, który ruszył do kościoła Świętej Trójcy. Uczestnicy odmawiali modlitwę oraz słuchali puszczanych z głośników pieśni patriotycznych, m.in. "Pierwszej brygady" i "Roty". Wielu z nich niosło polskie flagi i bandery. Były też symbole Obozu Narodowego-Radykalnego, będącego współorganizatorem marszu, oraz pochodnie, tym razem nie elektryczne, jak w ubiegłych latach, lecz palące się żywym ogniem. Wśród uczestników jak co roku byli harcerze.
Marsz przeszedł fragmentem ulicy Wyszyńskiego, potem ulicą Warszawską aż do budynku dawnej siedziby Gestapo i UB. Tam zgromadzeni się zatrzymali, by odśpiewać hymn i wysłuchać przemówień. Wygłosili je prof. Dariusz Magier i zastępca wojewody lubelskiego, Robert Gmitruczuk. Burmistrz Radzynia, Jerzy Rębek, starosta radzyński Szczepan Niebrzegowski , jego zastępca oraz wójt gminy Radzyń, Wiesław Mazurek, złożyli wieńce pod ścianą gmachu. Potem odśpiewano "Rotę" po czym, odmawiając modlitwę, ruszono do kościoła Św. Trójcy. Tam przemawiał burmistrz. Po kolejnej modlitwie i błogosławieństwie uroczystość się zakończyła.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz