W Lipniakach, 24 maja miała miejsce uroczystość religijno - patriotyczna , upamiętniająca 80 rocznicę pogrzebu Józefa Piłsudskiego i 100 rocznicę przemarszu Legionów Polskich przez Ziemię Kąkolewnicą. Społeczność Lipniak upamiętniła pochówek Marszałka na Wawelu, sadząc 18 maja 1935 r. pamiątkowy dąb. Po 80 latach odsłonięto i poświęcono tablicę, przypominającą to wydarzenie. Została ona umieszczona na przydrożnej kapliczce obok dębu.
Dziś spotykamy się w tym historycznym miejscu. Jestem szczęśliwy, że kolejny raz we współpracy z nauczycielem historii w gimnazjum w Kąkolewnicy Piotrem Szkurłatowiczem, jak też dzięki zaangażowaniu Marka Dudy i Grzegorza Gałeckiego, udało się ważne patriotyczne wydarzenie, jakie miało miejsce 80 lat temu, na nowo upamiętnić. Mam nadzieję, że kolejne pokolenia Podlasiaków będą dbać o te i inne pamiątki patriotyzmu Polaków w walce o naszą wolność - podkreślał Szczepan Kalinowski, historyk i regionalista, autor książki "Szlakiem Legionów po Podlasiu".
Pamiętali po latach
Prowadzący uroczystość Grzegorz Gałecki, radny Gminy Kąkolewnica, w szczególny sposób witał inicjatorów przywracania miejsc pamięci na tym terenie - Szczepana Kalinowskiego i Piotra Szkurłatowicza, również tych mieszkańców Lipniak, którzy jako dzieci uczestniczyli w sadzeniu dębu poświęconego marszałkowi Piłsudskiemu. Byli to: Stanisława Duszyk, Salomea Grzywacz, Lucyna Zalewska, Wacław Komoń, Adolf Jary, Kazimierz Mazurek, Wacław Grzywacz i Stanisław Czerwiński. Tablicę, upamiętniającą wydarzenia sprzed 80 lat, odsłonił sołtys wsi Lipniaki Wiesław Mazurek wraz z dr. Szczepanem Kalinowskim oraz komendantem OSP Witoldem Korulczykiem - Chcemy przez tę tablicę przypomnieć zasługi naszych zmarłych. Niech przykład ich życia zachęci nas do lepszego oddawania czci Panu Bogu i bardziej sumiennego wypełniania naszych obowiązków względem Boga, Kościoła i ojczyzny -mówił w trakcie poświęcenia tablicy ks. Grzegorz Suwała. Następnie delegacje młodzieży złożyły wieńce i zapaliły znicze. Uroczystość uświetniły występy zespołu "Wrzos" z Kąkolewnicy pod kierunkiem Sławomira Wocha, orkiestry dętej im. A. Próchniewicza z Łukowa pod batutą Tadeusza Bochmana, a także Dziecięcego Zespołu Tańca Ludowego z Zespołu Szkół w Gręzówce, prowadzonego przez Dorotę Sójkę, pochodzącej z Lipniak.
Nawiązując do korzeni
18 maja 1935r, gdy trumnę marszałka Józefa Piłsudskiego składano na Wawelu, a prezydent Ignacy Mościcki żegnał twórcę niepodległości, w Lipnikach odbyła się uroczystość patriotyczna, w trakcie której zasadzono pamiątkowy dąb. Inicjatorem wydarzenia był ówczesny sołtys Aleksander Duda oraz nauczyciel Stanisław Wołczyński. W obecności dzieci szkolnych oraz mieszkańców wsi odczytano także okolicznościowy akt, w którym zapisano m.in. - Miłość naszą ku Niemu ( Józefowi Piłsudskiemu - przyp. MK) będzie symbolizowało owe drzewko między tymi a przyszłymi laty. Zasadzony dąb w dniu pogrzebu przez uczestników pochodu żałobnego 18 maja 1935 r. niech będzie na dalsze wieki symbolem miłości bratniej, którą głosił i wprowadził w czyn pierwszy Marszałek Polski, Wódz Narodu i Wskrzesiciel Polski. (....) My dzień obecny przeżywamy w boleści, gdyż sypiąc ziemię pod to drzewko, żegnamy się z tobą Wodzu - Dziadku, a smutek nasz łączymy ze smutkiem całej osieroconej Polski. Cześć dla ciebie u nas Wodzu, nigdy nie zaginie . Przypominając zebranym wizytę w Lipnikach w 2008r, w okresie pisania rozprawy doktorskiej, Szczepan Kalinowski mówił o zlokalizowaniu opisywanego dębu koło kapliczki - Pamiątkowe drzewo wskazała mi działaczka koła gospodyń wiejskich, pani Stanisława Duszyk. Niestety, w 2010 r pamiątkowe drzewo zostało ścięte -tłumaczył. W niedługim czasie, w tym samym miejscu, posadzono kolejny dąb pamięci.
Lekcja historii trwa
Szczepan Kalinowski namówił mnie na odtwarzanie miejsc historii w gminie Kąkolewnica. Tu spotkałem się z lokalną inicjatywą, która pomogła w ufundowaniu pamiątkowej tablicy. Jest to dla mnie wielkie wydarzenie - podkreśla Piotr Szkurłatowicz. - W codziennej pracy z młodzieżą przypominam o wielu miejscach pamięci, zlokalizowanych na terenie gminy Kąkolewnica, m.in. "Las Baran" i zachęcam do ich kultywowania - dodaje. - To bardzo ważne święto. To przypomnienie po 80 latach, że pamięć o Józefie Piłsudskim trwa nadal. Ważne, by młode pokolenie pamiętało - zwracał uwagę Wiesław Mazurek. O tym jak wyglądało sadzenie dębu przed laty, przypomniała zebranym Stanisława Duszyk, która uczestniczyła w wydarzeniu jako dziecko - 18 maja 1935 r. posadzony został dąb na posesji ówczesnego sołtysa Aleksandra Dudy. Spisane zostały nazwiska osób biorących udział w uroczystości, każdy podpisywał się osobiście. Nauczyciel Wołczyński włożył to wszystko do butelki, którą zakopano pod korzeniami dębu - mówiła ze wzruszeniem. Zofia Goławska, członek zarządu Powiatu Radzyńskiego, gratulowała pomysłodawcom pięknej lekcji historii - "ocalania i przywracania pamięci.".
/Autorka artykułu jest korespondentem "Echa Katolickiego"/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz