Wczoraj przeszliśmy trasę z Czarncy do Przyrowa o długości 35 km.
Msza odbyła się w kościele w Czarncy o 6:00 rano. Potem wyszliśmy w trasę. Poranne modlitwy, godzinki to jest coś, bez czego nie rozpoczynamy dnia. Podczas dzisiejszej drogi usłyszeliśmy piosenkę grupy napisaną przez jednego z naszych braci. Była ona naprawdę wesoła. Spotkaliśmy również Faro TV. Były wywiady z pielgrzymami. Po wyczerpującym dniu nikt nie myślał o niczym innym jak tylko umyć się i zasnąć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz