13 grudnia 2025 roku w Radzyniu Podlaskim odbyły się uroczystości upamiętniające 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce – jednego z najtragiczniejszych wydarzeń w najnowszej historii naszego kraju.
Centralnym punktem obchodów była Msza Święta w intencji Ojczyzny, odprawiona w kościele p. w. Trójcy Świętej. W nabożeństwie uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, delegacje lokalnych instytucji oraz poczet sztandarowy NSZZ "Solidarność". Mszy Świętej przewodniczył ks. mgr Grzegorz Góraj, który w homilii przypomniał dramatyczne realia grudnia 1981 roku, zwracając uwagę na szczególnie trudny, adwentowy czas stanu wojennego. Kapłan nawiązał również do postaci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki – kapelana "Solidarności", męczennika i niezłomnego obrońcy prawdy, wolności oraz godności człowieka.
Po zakończeniu Eucharystii uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 im. Bohaterów Powstania Styczniowego w Radzyniu Podlaskim zaprezentowali krótką akademię, podczas której przedstawili rys historyczny życia i działalności bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Występ młodzieży stanowił ważny element edukacyjny i refleksyjny uroczystości.Następnie przedstawiciele NSZZ "Solidarność" oraz władz powiatu, miasta i gminy złożyli kwiaty pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Uroczystość zakończyło wspólne odśpiewanie pieśni "Boże, coś Polskę", będące wyrazem pamięci i hołdu dla ofiar stanu wojennego oraz wszystkich, którzy w tamtym czasie ponieśli represje.
Powiat radzyński reprezentowali starosta Radzyński Szczepan Niebrzegowski oraz członek Zarządu Powiatu Radzyńskiego, Tomasz Stephan.
Tegoroczne obchody miały wymiar nie tylko historyczny, ale także duchowy. Były czasem refleksji nad trudnym dziedzictwem stanu wojennego oraz przypomnieniem wartości, które stanowią fundament naszej wolności i niepodległości. Pamięć o tamtych wydarzeniach pozostaje ważnym elementem tożsamości narodowej i lokalnej wspólnoty.
2 0
To już burmistrza nie ma ?
2 0
A Vice się wstydzi?
1 2
Upodobanie do świętowania bolesnych rocznic - to takie nasze, polskie. Świętuje się raczej rocznice radosne, ale takich w naszej historii mamy niewiele. A ksiądz magister, to ten sam, który onegdaj z okazji równie bolesnej rocznicy - klęski powstania styczniowego wspominał coś o zrywie przeciwko o wiele silniejszej - UWAGA - armii radzieckiej. A burmistrz nie ma obowiązku biegania do kościoła z każdej okazji. Musi pracować. Wystarczy, że był obecny przedstawiciel senatora Biereckiego - bo tak się ostatnio przedstawia żonatego ojca dwóch synów.
0 0
Zgryźliwe słowa Kotyły nie wnoszą nic do sprawy. Burmistrza natomiast stać na lepszego lepszego mecenasa.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz