Władze powiatu radzyńskiego zleciły firmie Formedis specjalny audyt mający sprawdzić sytuację Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Radzyniu Podlaskiego. Jego wyniki zostały przedstawione podczas ostatniej 27. sesji Rady Powiatu Radzyńskiego, po czym odbyła się dyskusja. Wynki audytu zaprezentował przedstawiciel firmy Formedis – Piotr Magdziarz. Towarzyszyła mu druga przedstawicielka Formedisu.
Sytuacja szpitala w porównaniu do innych szpitalu, w których firma przeprowadzała audyty, jest dość dobra, jednakże w 2023 r. i ponownie w jeszcze większym stopniu podczas siedmiu miesięcy w 2025 r. były trudności finansowe. W ciągu tych miesięcy szpital wygenerował stratę w wysokości 5,2 mln złotych. Ostatecznie rok zakończył z 11 milionami straty. Audytor zwrócił uwagę na zjawisko t. zw. niedotrudnienia, czyli zatrudnienia mniejszej ilości lekarzy i przede wszystkim pielęgniarek w stosunku do potrzeb. Szpital z tym zjawiskiem pozornie może spełniać normy finansowe, ale kosztem niewystarczającej opieki. W radzyńskim szpitalu to zjawisko występowało, ale w stosunkowo niewielkim zakresie, a do tego malejącym w badanym okresie. W trakcie audytu sprawdzano, na jakim poziomie były umowy z NFZ i jak były realizowane. To drugie zostało określone jako sięgające optymalnego poziomu. Nastąpił wzrost kosztów osobowych (wynagrodzenia, kontrakty itp.). Audytorzy dostrzegli zbyt duży poziom zatrudnienia pracowników niemedycznych. Poziom wykorzystania łóżek wynosił 80,5%. Na kłopoty finansowe miały zdaniem audytorów mają wpływ niewykorzystany potencjał oraz wzrost poziomu wynagrodzeń. Wzrosły też koszty komórek pomocniczych. Firma przedstawiła trzy propozycje zmian: umiarkowany, dalej idący i radykalny. Ten pierwszy zakłada konsolidację szpitala w Radzyniu ze szpitalem w Parczewie oraz szpitalem psychiatrycznym w Suchowoli. Do Parczewa w takim wypadku przeniesiona byłaby na przykład rehabilitacja. W drugim wariancie wszystkie komórki pozostawione w wariancie pierwszym działałyby w trybie hospitalizacji ostrej. Trzeci wariant zakłada całkowite przeprofilowanie działalności szpitala albo przynajmniej wybranych oddziałów z hospitalizacji ostrej na hospitalizację planową. W takim wypadku zostałby zlikwidowany oddział intensywnej terapii i SOR-u. Zlikwidowane zostałyby też oddział udarowy i rehabilitacji neurologicznej.
Po prezentacji wyników audytu przyszedł czas na pytania. Jako pierwszy głos zabrał dyrektor szpitala Jarosław Sosnowski. Zwrócił uwagę, że propozycje dotyczą tylko likwidowania albo ograniczania i zapytał w związku z tym, czy widać jakiekolwiek możliwości rozwojowe. Zapytał też, czy przeprowadzono analizę tego, jak zmieniłby się kontrakt z NFZ pod wpływem proponowanych rozwiązań. Audytor odpowiedział, że nie było propozycji rozwojowych, gdyż nie miałoby to sensu ze względu na brak zgody NFZ. Stwierdził też, że ewentualne obcinanie kontraktu przez NFZ przy zmniejszaniu zakresu byłoby niezgodne z prawem.
Potem głos zabrał ordynator Oddziału Rehabilitacji, który powiedział, że nie zgadza się z wnioskami audytorów, a konkretnie z użytym przez nich kryterium ilości zajętych łóżek, bo pacjenci na pozostałych pozwalają na wypełnienie kontraktu. Audytor odpowiedział, że wypełnianie nie jest jedynym kryterium. Obok niego jest też stosunek ilości łóżek do zatrudnienia oraz generowana strata.
Radny Tadeusz Sławecki zadał pytanie o użyte w raporcie sformułowanie o niewykorzystanym potencjale kadrowym części oddziałów. Zapytał też, jak postulat likwidacji OIOM-u ma się do podpisanej umowy z wojskiem. Na drugie pytanie zamiast audytorów odpowiedział dyrektor, mówiąc, że rozmowy z wojskiem cały czas trwają. Decyzje będą zapadać w urzędzie wojewódzkim. Jest też rozdźwięk między MON a Ministerstwem Zdrowia. Audytor w odpowiedzi na pierwsze pytanie o sprawy kadrowe przytoczył dane.
Potem głos zabrał gość – radny sejmiku województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski. Podkreślił, że ewentualne zmiany byłyby trudne i wymagałaby dokładnego przygotowania. Obiecał ewentualne swe poparcie w przeprowadzaniu takich spraw we władzach wojewódzkich.
Lucjan Kotwica, członek Zarządu Powiatu Radzyńskiego, podkreślił, że warianty rozwiązania problemów szpitala są tylko propozycjami, a decyzje muszą podjęte na miejscu w powiecie. Przestrzegał przed pochopnym rezygnowaniem z pewnych usług medycznych, bo taka decyzja byłaby praktycznie nieodwracalna. Z drugiej strony wyniki finansowe ze stycznia nie napawają optymizmem, więc trzeba będzie jakieś decyzje podjąć.
Potem głos zabrała Agnieszka Gmur, kierownik Centrum Rehabilitacji oraz reprezentantka związków zawodowych pracowników fizjoterapii. Zapytała audytorów, czy proponowany program naprawczy podaje konkretną liczbę pracowników, która powinna zostać zwolniona, a jeśli tak, to z jakich grup zawodowych. Zapytała też, co będzie się działo w razie wdrożenia proponowanych zmian na przykład z pacjentem, który złamie nogę, albo z pacjentem, który jest po udarze. Audytor odpowiedział, że to pytanie powinno być skierowane do Ministerstwa Zdrowia. Co do zasady wszystko musi się odbyć za zgodą NFZ i przy załatwieniu takich świadczeń w innym szpitalu. Na pytanie o zatrudnienie odpowiedział, że przekazano dane dotyczące optymalnego poziomu zatrudnienia z każdej z komórek.
Dorota Domańska, zastępczyni dyrektora d/s pielęgniarstwa, podała serię informacji na temat zatrudnienia pielęgniarek w szpitalu.
Dyrektor Jarosław Sosnowski poprosił o uszczegółowienie informacji dotyczących spraw kadrowych, zwłaszcza dotyczących pracowników administracyjnych. Zwrócił też uwagę, że funkcjonowanie szpitala w praktyce nie daje się tak łatwo ująć. Na przykład " niewykorzystany nadmiar łóżek" wynika z tego, że po prostu nie ma dość pacjentów z określonymi problemami zdrowotnymi. Sporo zależy też od rodzaju kontraktu z NFZ na dane świadczenie.
Na koniec starosta Szczepan Niebrzegowski podziękował wszystkim za konstruktywną dyskusję, dodając, że dowiodła ona słuszności decyzji o zleceniu audytu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz