2 czerwca w Radzyniu odbyło się spotkanie z niepełnosprawnym podróżnikiem Janem Melą zorganizowane w ramach Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami przez Radzyńskie Stowarzyszenie "Podróżnik" we współpracy z I Liceum Ogólnokształcącym w Radzyniu Podlaskim.
Jan Mela jest niepełnosprawnym podróżnikiem. W wieku 13 lat w wyniku porażenia prądem stracił nogę i rękę. W następnych latach był uczestnikiem wypraw znanego polarnika Marka Kamińskiego na oba bieguny. Był najmłodszym wiekiem ze zdobywców obu biegunów, a także pierwszym historii niepełnosprawnym, który zdołał tego dokonać. Później odbywał jeszcze inne podróże po świecie, m. in. wszedł na szczyt najwyższej góry Afryki - Kilimandżaro.
Najpierw o godzinie 11:00 na Placu Wolności została przez Jana Melę odsłonięta tabliczka z jego imieniem i nazwiskiem. Jest ona kolejną z tabliczek wmurowywanych w nawierzchnię, upamiętniających wizyty kolejnych podróżników w Radzyniu organizowane w ramach serii.
O godzinie o 11:30 w hali I Liceum Ogólnokształcącego w Radzyniu Podlaskim odbyło się właściwe spotkanie. Jan Mela opowiedział swoją historię. Mówił o tym, że było mu ciężko, bo porównywał siebie do innych. Wprawdzie nikt mu nie dokuczał, ale przez sam fakt niepełnosprawności wykluczał go z wielu aktywności, n. p. gry w piłkę. Dopiero z czasem zaczął godzić się z sytuacją i próbować realizować swoje marzenia mimo przeszkód wytwarzanych przez kalectwo. Inspirujący był przykład poznanej pewnego razu dziewczyny bez rąk, która nie czuła skrępowania w codziennych sytuacjach. Bardzo pomógł także Marek Kamiński, który zaprosił go na swoją wyprawę. Gość powiedział, że wielu ludzi nie jest niepełnosprawnych w dosłownym, fizycznym sensie, ale ma różne "niepełnosprawności" utrudniające funkcjonowanie niewidoczne na pierwszy rzut oka. Jan Mela powiedział też, iż poza trudnym doświadczeniem kalectwa były też trudne relacje rodzinne, które jednak udało się jakoś przepracować.
Opowieść poruszyła zgromadzonych. Dyrektor Ewa Grodzka, która zabrała głos po gościu, powiedziała, że niespecjalnie można cokolwiek dodać. Po niej głos zabrali starosta Szczepan Niebrzegowski oraz główny organizator Robert Mazurek. Starosta wręczył Janowi Meli specjalny upominek od samorządu powiatowego, natomiast prezes "Podróżnika" zgodnie z tradycją Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami wręczył mu karykaturę. Na sam koniec spotkania podejść do gościa, zakupić jego książki i uzyskać jego dedykację.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz