Kolejną gazetą, która gościła w Radzyniu Podlaskim, był "Tu i Teraz" - tygodnik Ziemi Radzyńskiej. Pierwszy, bezpłatny numer został wydany w marcu 1999 roku. Kolejny kosztował już 1,50 zł. "Tu i Teraz", jak pisze redakcja, "nie jest gazetą opozycyjną, ani sprzyjająca jakiejkolwiek władzy, ani lewicową, ani prawicową, ani społeczno-kulturalną, ani kontrkulturową". Co, więc można było w niej przeczytać? Jakie ciekawe rubryki zawierała?
Weźmy na początek pod lupę pierwszy miesiąc jej istnienia - marzec 1999 rok.
W gazecie rubryka "Rady dla każdego" - a w nich m.in. rady dla chcących wybudować własny dom oraz jak zrobić Zrazy a la Potocki.
W każdym numerze "Hospicjum rozdartych serc" - miłosne historie Elizy Surdyckiej
Felietony m.in. Dariusza Magiera o tym jak traktuje się interesantów w instytucjach oraz Ireny Iwanickiej o hasłach reklamowych na billboardach.
Wyznania Alkoholika
Powiat radzyński pod znakiem zapytania. Na szczęście to przeszłość.
Radzyńscy kupcy w odstawkę?
Protest rolników oraz towarzysząca im pieśń
Pamiętacie ks. dziekana Zbigniewa Chabra?
Cóż... Sygnalizacja świetlna przydałaby się w wielu miejscach w Radzyniu. Doczekaliśmy się chociaż jednej.
Promocja tomiku satyrycznych wierszy limeryków Adama Świcia i Przemysława T. Krupskiego.
Recenzja nowej płyty "Metallica" oraz konkursy. Może ktoś zna odpowiedź? Piszcie w komentarzach.
Rysunki S. Żyłki
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz