Wiadomości

Zamknij

Odwiedzili Bieszczady

Paweł Sokół 10:30, 09.06.2016
Skomentuj Odwiedzili Bieszczady

W dniach od 4 do 7 czerwca, grupa gimnazjalistów z Bork, przebywała w malowniczych Bieszczadach.

W trwającej 4 dni wyprawie, przewidziano mnóstwo atrakcji. Po wyruszeniu w trasę, uczniowie zawitali na pierwszy przystanek do rezerwatu przyrody Krępak. Następnie wycieczkowicze przybyli do Sanoka, gdzie zwiedzono Muzeum Budownictwa Ludowego, oraz Rynek Galicyjski.  Wprawdzie gimnazjaliści dotarli na nocleg do Rudenki  koło Leska, jednak wrażeń po drodze było bardzo dużo.  Na miejscu był obiad, ognisko, a nocleg sprawił, że turyści nabrali sił na kolejny dzień pełen atrakcji.

Drugiego dnia, po śniadaniu, młodzież z opiekunami udała się na Mszę świętą. Następnie wyjechano do Ustrzyk Górnych, by pod opieką przewodników wejść na Połoninę Wetlińską a później Połoninę Caryńską. Niestety plany trochę pokrzyżowała pogoda i po zejściu z pierwszej z gór, uczestnicy wyprawy, w zamian za krótszy spacer po Połaninach, pojechali do Polańczyka. Po drodze był postój w Smereku i krótki spacer do wodospadu Siklawa Ostrowskich, a potem taras widokowy w Polańczyku, skąd można podziwiać całą panoramę Bieszczadów i oczywiście Zalew Soliński. Po powrocie do schroniska w Rudence, zjedzono późny obiad. Po zaspokojeniu apetytów, uczniowie rozgrywali mecze w siatkówkę.

Trzeci dzień wycieczki rozpoczął się od wizyty w Myczkowcach,  w Ośrodku Rehabilitacyjno-Wypoczynkowym Caritas Diecezji Rzeszowskiej, gdzie najpierw zwiedzono Centrum Promocji Obszarów "Natura 2000". W ramach wizyty, uczniowie obejrzeli film  "Dzikie góry", reklamujący obszary Bieszczad. Potem była wystawa zwierząt z bieszczadzkich lasów, przechadzka po ogrodach biblijnych. Po tych wrażeniach, młodzież z ochotą wyjechała do Soliny, a właściwie zapory solińskiej, gdzie odbyto spacer brzegami jeziora solińskiego, zatrzymując się w kawiarni na lody i gofry. Potem udano się do Polańczyka na rejs stateczkiem Tramp po jeziorze solińskim. Po powrocie do miejsca noclegu i zjedzeniu ciepłego posiłku, chętni uczniowie udali się na 3-kilometrowy spacer do Olszanki, czyli do najbliższego sklepu w regionie. Po kolacji rozegrano mecze siatkówki, piłki nożnej, piłkarzyki, bilard, itp.

Czwarty dzień to pakowanie przed powrotem do domów. Chętni mogli przed wyjazdem pograć siatkówkę. Zjedzono śniadanie i o godzinie 10, wyruszono w drogę powrotną, po drodze zatrzymując się na 2 przystanki. O 18 zmęczeni podróżą, choć szczęśliwi turyści, przywitali się z oczekującymi na nich rodzicami na placu szkolnym.

(Paweł Sokół)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%