Poniedziałkowy świt był najzimniejszym i najwilgotniejszym jak do tej pory porankiem. Ciepło ubrani przeszliśmy na Eucharystię o godz. 6.00, której przewodniczyli neoprezbiterzy.
Po Mszy wyruszyliśmy zwarci i gotowi na najtrudniejszy etap tej pielgrzymki prowadzący z Małyszyna do Suchedniowa. Mieszkańcy Małyszyna zaskoczyli nas swoim dobrym sercem i przygotowali obfite śniadania. Konferencje przeprowadził Ojciec Duchowny z grupy 11, opowiadał o świadectwie młodego harcerza, a także dzielił swoim doświadczeniem. Następnie gościliśmy braci: Pawła i Marcina, studiujących teologię - wyjaśnili nam taktykę sprowadzania na drogę wyznania jehowego.
Przedstawili nam 3 właściwe zasady postępowania ze świadkami Jehowy:
1. Zaproś ich do domu i razem odmów na kolanach modlitwę ,,Ojcze Nasz"( oni nie uznają jej za modlitwę), chociaż w ich gazecie pisało, iż jest to modlitwa.
2. Spróbuj dać im broszurkę o wierze katolickiej, to może poruszyć ich serce.
3. Jeśli nie jesteś pewien swojej wiedzy i nie masz argumentów, lepiej nie zaczynaj dyskusji. Pamiętajcie, świadkowie Jehowy potrafią szybko zamącić w głowie!
Pokonaliśmy 31 km, czujemy że coraz bliżej Jasna Góra, ponieważ krajobraz jest bardziej wyżynny. W Suchedniowie mamy możliwość noclegu w szkole, z którego chętnie korzystamy. O 21.00 na naszym polu namiotowym odbędzie się apel.
Kinga Marzęda, Mateusz Jurkowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz