Nocowanie na kwaterze lub w szkole - to marzenie nie jednego pielgrzyma, wczoraj się spełniło. Wstaliśmy bardzo wyspani i pełni sił, można powiedzieć, że było PRAWIE jak w domu.
O 7.00 rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem biskupa Kazimierza Gurdy. Dziś mija już półmetek i z tej okazji nasze modlitwy szczególnie kierowane były w intencji kochanej służby medycznej. Bez nich nie byłoby tu połowy z nas.
Ksiądz z grupy 10b wyjaśnił nam, co oznacza odpust i jakie są warunki jego przyjęcia. W podróży na każdym postoju towarzyszy nam zaopatrzenie pielgrzymkowe z różnymi smakołykami ( przesłanie do wszystkich mam i babć - nie chodzimy głodni ).
Wciąż spotykamy wielu wspaniałych ludzi - ich uśmiechy i dobre serca są dla nas wzorem oraz motywacją do dalszej drogi. Dołączyli do nas bracia, służący w służbie muzycznej 20 lat temu, ich przesłanie płynące z muzyki pomogło nam pokonać strome pagórki.
Od brata Adama dowiedzieliśmy się o warunkach i atmosferze pierwszych pielgrzymek. Przebyliśmy 29 km, pogoda była słoneczna, wieczorem rozpadało się i wygląda na burzę. O 21 będzie Apel Jasnogórski, jeżeli warunki pogodowe nam na to pozwolą.
Kinga Marzęda, Mateusz Jurkowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz