Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy inaczej ponieważ nie było rano Eucharystii tylko od razu po pobudce o 4.30 ruszyliśmy w drogę o 5.00. Pierwsze kilka metrów szliśmy w ciszy, ponieważ nie chcieliśmy nikogo z mieszkańców obudzić.
Pogoda była bardzo zmienna, rano było w miarę przyjemnie, potem zaczęło lekko padać, by na koniec dnia wszystko się rozpogodziło.
W drodze przypominaliśmy sobie pieśni, z którymi wchodziliśmy na Jasną Górę w ubiegłych latach. Na jednym z postojów pożegnaliśmy braci odpowiedzialnych za przemarsz kolumny bialskiej.
Następnie przed wejściem do Lasku Pojednania w refleksji odbyliśmy rachunek sumienia i odnowiliśmy przyrzeczenia chrzcielne. Pojednaliśmy się i podziękowaliśmy sobie nawzajem za wspólnie spędzony czas i trud pielgrzymki.
Znakiem tego wydarzenia było łamanie się chlebem i wyciągnięcie ręki do drugiego człowieka. Przeszliśmy 30 km, a w Mirowie już ujrzeliśmy nasz cel - klasztor na Jasnej Górze.
O 18 odbyła się Eucharystia, a zarazem ślub Szymona i Magdaleny pod przewodnictwem bs. Kazimierza Gurdy i Piotra Sawczuka, homilię wygłosił arcybiskup Stanisław Nowak.
Kinga Marzęda, Mateusz Jurkowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz