Wiadomości

Zamknij

Pożegnanie ks. Zbigniewa Rozmysła

Jakub Hapka 15:53, 19.08.2016
Skomentuj Pożegnanie ks. Zbigniewa Rozmysła

W czwartek, 18 sierpnia po projekcji filmu o "Żelaznym" żołnierzu podziemia antykomunistycznego "Droga do wolności Edwarda Taraszkiewicza" w sali kina "Oranżeria" odbyło się pożegnanie wikariusza parafii MBNP, kapelana WiN-u Inspektorat Radzyń - ks. Zbigniewa Rozmysła, który po 5 latach posługi w Radzyniu z dniem 22. 08 przechodzi do parafii w Terespolu.

Spotkanie otworzył dr hab Dariusz Magier, szef sztabu Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" Inspektorat Radzyń im. ks. Lucjana Niedzielaka oraz kierownik Archiwum Państwowego w Radzyniu.

Film w reżyserii Marty Sosidko przedstawia historię "Żelaznego" - legendarnego dowódcy oddziału partyzanckiego AK-WiN Obwód Włodawa, działającego na Lubelszczyźnie w latach 1945-1951.

Edward Taraszkiewicz ps. "Żelazny" był jednym z najdłużej walczących dowódców antykomunistycznego podziemia niepodległościowego w Polsce. W Archiwum Państwowym w Lublinie oraz Instytucie Pamięci Narodowej w Lublinie zachowały się oryginalne pamiętniki tegoż dowódcy, na podstawie których został oparty scenariusz filmu.

Mieć malutką cząstkę na chlubnej karcie z walk partyzancko-niepodległościowych

Wydarzenia, które "Żelazny" opisał w swoich pamiętnikach, przywołują również żyjący jeszcze świadkowie historii przedstawionej w filmie, a mianowicie: żołnierz oddziału "Żelaznego" - mjr Stanisław Pakuła, siostra Edwarda Taraszkiewicza - Rozalia Otta oraz syn współpracownika "Żelaznego" - Kazimierz Kaznowski.

...zawsze gorąco Boga proszę w codziennym różańcu, by mi dał siłę wytrwać w tej ciężkiej pracy i trudach, które dźwigam na swych barkach. Nie myśl, siostro, że ja nie rozumiem waszego ciężkiego położenia i tej podłości ludzkiej, która jest dzisiaj ślepa i nie widzi tego bagna, w które sama brnie, a jeszcze w dodatku na ludzi o czystym sumieniu względem Boga i Ojczyzny, bryzga błotem najgorszych obelg. Możecie być tego pewni, że wiele z oczu ciemnych ludzi spadnie, gdy do was przyjdę. I zrozumie ten ciemny ludek, kto był ten "bandyta" - słyszymy fragment listu "Żelaznego" do siostry na początku filmu.

Był jednym z najdłużej walczących dowódców podziemia antykomunistycznego w całej Polsce. Jego los był nierozerwalnie złączony z młodszym bratem,  Leonem Taraszkiewiczem, ps. "Jastrząb", pierwszym dowódcą WiN obwodu Włodawa.

::video{"type":"single","item":"16832"}

Czwartkowe spotkanie było zatytułowane "Koniec epoki żelaza" - nawiązuje ono oczywiście do "Żelaznego", ale także do drugiego bohatera naszego wieczoru , ks. Zbigniewa Rozmysła.

- Ten czas pobytu księdza w Radzyniu można skwitować żartem w stylu dowcipów z Chuckiem Norrisem: przed 2011 rokiem Radzyń był opanowany przez władzę postkomunistów, spotykaliśmy się i działaliśmy w drugim obiegu, bez nadziei na to,  by zorganizować jakiekolwiek spotkanie w placówce administracji terenowej. Potem, w 2011 r. przyszedł ks. Zbyszek i po 5 latach wszystko się zmieniło. Przypadek?

A na poważnie, to widzę duży wkład księdza w mobilizację konserwatywnego środowiska w Radzyniu. Gdy próbowałem zliczyć wszystkie inicjatywy, z udziałem księdza w naszym mieście, wyszło mi ich kilkadziesiąt. Z dwoma najważniejszymi, sztandarowymi - Marszem Żołnierzy Wyklętych i comiesięcznymi spotkaniami w ramach naszego cyklu, w sali konferencyjnej przy parafii MBNP.

- Ksiądz jest i pozostanie kapelanem Zrzeszenia WiN, brał udział w formowaniu wielu grup ideowych, młodzieżowych, harcerzy. Jego działalność pozostawiło plon, który na pewno już owocuje i będzie owocował.

Czas podziękowań i pożegnań rozpoczął radzyński WiN (oprócz kwiatów upominkiem było tablo ze zdjęciami z imprez i wydarzeń "Radzyń Podlaski 2011-2016. Czas narodowego odrodzenia" autorstwa Przemysława Krupskiego).

Burmistrz miasta, Jerzy Rębek

Czcigodny księże Zbigniewie!

Oprócz tej pięknej posługi duszpasterskiej, przepięknej posługi, którą zapamiętamy na zawsze, przekazał nam jeszcze coś innego - obudził w nas takiego ducha patriotyzmu, wspomnień, które są niezwykle istotne, jeśli chodzi o trwałość naszego narodu. Nigdy nie zapomnimy udziału księdza w tych wszystkich wydarzeniach, w Marszach Żołnierzy Wyklętych. To są wydarzenia, które zapisały się już w historii naszego środowiska. Ksiądz był zawsze z nami, to ksiądz tworzył tą czołówkę, a my podążaliśmy. Wiem, że teraz, gdy ksiądz przechodzi do posługi duszpasterskiej w Terespolu, widocznie tak ma być. Nas ksiądz już ukształtował, dał nam ducha walki - nie zbrojnej, ale walki o przetrwanie tej pamięci o prawdziwych bohaterach Polski. Chcę wyrazić wdzięczność jako burmistrz miasta. Przez wiele lat współczesnej Polski nic takiego się nie działo. Owszem, gdzieś w podziemiu byli i są ci ludzie, teraz już z otwartą przyłbicą. 

Ksiądz, jak ten rycerz, przewodził nam i za to serdecznie dziękuję. Życzę, żeby Pan Bóg błogosławił na tej drodze posługi duszpasterskiej, ale również tej pięknej pracy z młodzieżą i ze wszystkimi, którzy chcą kultywować te piękne tradycje prawdziwie polskiego, wolnościowego spojrzenia na przyszłość. Niech Pan Bóg błogosławi, a Matka Boska Nieustającej Pomocy ochrania.

Wójt Gminy Radzyń, Wiesław Mazurek

-Przyszła ta wyjątkowa chwila krótkiego podsumowania Twojej działalności na ziemi radzyńskiej. Pozwól, że najpierw podziękuję Panu Bogu  za dar Twojego powołania. Twoim rodzicom, za tak wyjątkowe wychowanie w miłości do Pana Boga i Ojczyzny. I dopiero teraz dziękuję Tobie, za to wszystko, co zrobiłeś i co robisz dla nas wszystkich.

Jesteś wyjątkowym kapłanem, Twoje powołanie do służby Panu Bogu, ale przede wszystkim prowadzenia nas robisz doskonale, bo chociażby to dzisiejsze spotkanie jest tego dowodem, że tyle środowisk - a jesteśmy tylko przedstawicielami - jest Ci wdzięczna za Twoją posługę. Za Twoją wielką miłość do nas wszystkich, do Pana Boga, do Ojczyzny. 

Dziękuję Ci za to, że z nami byłeś w każdej sytuacji. Za to, że wiekowo jesteś młodszy ode mnie, ale mogłem się od Ciebie uczyć - i w tej pracy w szkole, kiedy zaskakiwałeś mnie swoją postawą i zachowaniem, zmuszałeś do głębokiego myślenia (pamiętna budowa stołówki). To była wielka lekcja, wyciągam z tego wnioski i dziękuję Ci za to, że potrafiłeś w taki wesoły sposób dać świadectwo wiary, pouczyć, dać powód do myślenia, zadumy, do refleksji.

Bardzo gorąco Ci dziękuję, mówiąc o szkole, za to piękne imię dla Gimnazjum - imienia Żołnierzy Wyklętych. To jest Twój sukces, to jest nasz sukces. Uczymy się i pamiętamy o tych,  którzy już wtedy walczyli dla nas. Dziękuję Ci za moją osobistą znajomość i osobiste spotkania.

Dziękuję Ci w imieniu rolników, których odwiedzałeś w mróz, na blokadzie. Potrafiłeś być wszędzie tam, gdzie ludzie potrzebują pomocy. I bezpośrednio jako kapłan, i też jako człowiek, który wiele wie i rozumie. Dziękuję Ci za wszystko - za to, że jesteś i za to, że taki jesteś. Niech Ci Pan Bóg błogosławi w Twojej pracy duszpasterskiej, niech Matka Boska Nieustającej Pomocy otacza płaszczem swojej opieki. Dziękuję w imieniu naszych mieszkańców, zwłaszcza młodzieży, która Cię ukochała. I tym wszystkim, którym pomagałeś, dla których znajdowałeś czas i dla których byłeś wyjątkowo serdeczny. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego, z Panem Bogiem!

Dyrektor Zespołu Szkół w Białej, Andrzej Prokopiuk

W imieniu własnym i wszystkich nauczycieli, pracowników Zespołu Szkół w Białej, gdzie przez 5 lat byłeś nauczycielem, pracownikiem chcę Ci bardzo podziękować za te lata pracy, za wychowywanie młodzieży, przede wszystkim za pomoc w nadaniu szkole imienia Żołnierzy Wyklętych. Szczęść Boże na nowej parafii! Niech Ci Pan Bóg błogosławi!

Prezes Radzyńskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych, Józef Korulczyk

- Trudno się żegnać, a tak dobrze nam się współpracowało. Pamiętam, jak zakładaliśmy stowarzyszenie - nie ukrywam, ciężko nam to szło w tym środowisku, jakie było w Radzyniu. Twoje przyjście spowodowało nową jakość w naszej działalności. Mieliśmy możliwości działania, a przede wszystkim wsparcie. Zrodziło się wiele ciekawych inicjatyw i jedna z nich, najważniejsza - Marsz Żołnierzy Wyklętych. Obiecuję, że ten marsz będziemy kontynuować i serdecznie na nie zapraszam. Niech Ci Bóg da siły do pracy w nowej parafii!

Spotkanie zakończyło się błogosławieństwem, którego udzielił ks. Zbigniew wszystkim zgromadzonym.

***

W poniedziałek - nasz mini-wywiad z ks. Zbigniewem.

(Jakub Hapka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%