Wczorajsze dożynki gminno-powiatowe w miejscowości Główne były także okazją do spróbowania lokalnych przysmaków, podziwiania dzieł modelarzy i owoców pracy pszczelarzy. Dzieci mogły poszaleć na wielkim placu zabaw.
Chętni mogli odwiedzić namioty instytucji, obsługujących i współpracujących z rolnictwem.
Honory starostów dożynkowych pełnili: Monika Siudaj (wieś Jaski, radna Rady Gminy) oraz Adam Andrzejczuk z Bedlna Radzyńskiego.
W trakcie trwania święta plonów odbywały się dwa konkursy: na najładniejszy wystrój, znajdujący się przy trasie dojazdowej oraz na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Na scenie zaprezentowały się zespoły, działające przy Gminnych Ośrodkach Kultury.
Wójt Wiesław Mazurek w słowie okolicznościowym powiedział:
Bądź pozdrowiona ziemio rodząca/ Z dobroci Boga świat odradzająca/
Tonami zboża, chleba kęsami/ Wstęgami rzek, wonnymi lasami.
Bądź pozdrowiona sadów mrokiem, śpiewem pszczół rojów, zachwyconym wzrokiem
Pięknością kwiatów, tęczą na niebie i moim sercem bijącym dla ciebie
Dożynki to święto chleba i tych, którzy go współtworzą, czyli Boga i ludzi. To wyjątkowy dzień dla nas wszystkich. Dożynki corocznie przypominają, że to dzięki ciężkiej pracy rolnika codziennie trafia na stoły w naszych domach polski chleb. W tym uroczystym dniu szczególnie pozdrawiam wszystkich rolników. Za dary Waszych rąk, za owoce Waszej pracy, jakże ciężkiej i mozolnej składam Wam słowa największego uznania. Jesteśmy Wam wini wdzięczność i szacunek. Dzisiaj mamy okazję to okazać, podziękować za wysiłek i zaangażowanie, jakie wkładacie, tworząc plon.
Dziękuję Wam za to, że wszystkim trudnościom podołaliście i polska wieś jest nadal polska. Dziękuję wszystkim, którzy swą rolę umiłowali, ciężko na niej pracują. Dziękuję Wam za to, że dzięki Waszej pracy naród polski nie zaznaje głodu. Także i w tym roku przyroda nie szczędziła rolnikom trudności, pokazała, jak bardzo człowiek jest zależny od sił natury.
Dochód pracy rolnika zależny jest nie tylko od pogody, a może przede wszystkim od polityki. Tej światowej, jak i krajowej. Niestety ciągle powracają problemy, ostatnimi czasy problem ASF - ten, który odbiera dochód i szansę na rozwój naszego rolnictwa.
Przepiękna polska tradycja nakazuje dzielić się chlebem. Ten gest jest wyrazem braterstwa, przyjaźni i chęci przyjścia z pomocą drugiemu człowiekowi. Ja również chcę się podzielić tym chlebem ze wszystkimi mieszkańcami naszej gminy, powiatu i przybyłymi do nas gośćmi. Niech chleba nigdy nikomu nie zabraknie w naszej gminie, powiecie, naszej umiłowanej Ojczyźnie. Życzę, aby ten dożynkowy bochen chleba stał się symbolem pomyślności wszystkich bez wyjątku mieszkańców gminy i powiatu.
Główne to miejscowość na pograniczu trzech gmin - zauważył starosta radzyński, Lucjan Kotwica. - Gmin Radzyń, Kąkolewnica i Ulan. Tradycja się wypełniła - aby tak mogło się stać, potrzebna była praca wielu ludzi. Najpierw praca rolników - ich trud i codzienny mozół, ich troska i drżenie serca. Ich modlitwy i radość. Potem praca tych, dzięki którym w godnych warunkach możemy dziś świętować. (...) Bawcie się i nabierajmy sił do dalszej pracy i życia.
Wójt Gminy oraz Starosta Powiatu Radzyńskiego podziękował wszystkim, którzy włączyli się do przygotowań wczorajszego święta.
Życzenia rolnikom złożyli także: Michał Litwiniuk, zastępca prezydenta miasta Biała Podlaska, marszałek województwa lubelskiego, Sławomir Sosnowski, poseł Stanisław Żmijan oraz burmistrz Radzynia, Jerzy Rębek.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz