Nieoczekiwane, gwałtowne opady śniegu spowodowały łamanie się drzew pod ciężarem dużej ilości "białego puchu". Pośród interweniujących w związku z tym strażaków byli także strażacy-ochotnicy z OSP z jednostek z gminy Kąkolewnica.
Szczególnie ważne były dwie ich interwencje związane z odblokowywaniem zatarasowanych dróg. Pierwsza taka interwencja miała miejsce w środku nocy z 1 na 2 kwietnia o godz 2:04. Konieczne było usuwanie połamanego drzewa z drogi z Lipniak do Miłolasu.
Kolejna taka interwencja była o godz. 7:46. Usuwano wtedy drzewa z jezdni między Brzozowicą a Trzebieszowem.
Strażacy interweniowali też w Olszewnicy przy naprawie zerwanej linii światłowodowej.
Kolejny wyjazd był o godz 12:48, gdzie na drodze krajowej nr 19 w lesie pomiędzy Żakowolą Radzyńską a Turowem strażacy z OSP Kąkolewnica pracowali przy wycinance drzew, które zagrażają bezpieczeństwu uczestników ruchu drogowego. W tej akcji brały udział jednostki: JRG Radzyń Podlaski, OSP Kąkolewnica i OSP Turów.
3 0
wyjadą do kilku drzewek i wielkie halo a energetycy świątek ,piątek i noc walczą z żywiołem ? a potem emeryturki mundurówki ot pismaki ?
1 0
To prawda gdybyśmy mieli tyle osób np gdybyśmy mieli tylu dodo 3 zlamanych slupów niż ci drzewa i drabiny o fotografach nie wspomn€ ale o meryturacj muszę? Marzenia? Państwo mundurowe.prasa też mundurowa
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz