Mój pomocnik zajechawszy do jednej z dojazdowych wiosek, gdzie akurat Mszę z powodu mrozu przenieśliśmy z kaplicy do prywatnego wiejskiego domu, wywołał u miejscowej gospodyni niemałe zdziwienie. Gorliwy duszpasterz chciał prawdopodobnie pogłębić pobożność naszego prostego ludu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz