Dziś mija okrągła, 150. rocznica śmierci Seweryna Goszczyńskiego, polskiego pisarza i działacza niepodległościowego.
Seweryn Goszczyński urodził się 4 XI 1801 roku w Ilińcach (obecnie na Ukrainie) jako syn ubogiego szlachcica. Uczył się nieregularnie. Uczęszczał do szkoły bazylianów w Humaniu, której jednak nie ukończył. W latach 1820-1821 przebywał w Warszawie, gdzie nawiązał liczne znajomości pośród literatów i wstąpił do konspiracyjnego Związku Wolnych Braci Polaków, po czym wrócił na Ukrainę. Tworzył tam tajne kółka polityczne. Musiał ukrywać się przed carską policją polityczną. W tym też okresie zaczął pisać. W latach 1824-1825 powstały liryki humańskie, w latach 1826-1827 powieść poetycka (rodzaj poematu) "Zamek kaniowski", dzięki któremu został zaliczony do t. zw. szkoły ukraińskiej.
Goszczyński uczestniczył w przygotowaniach do wybuchu powstania listopadowego, potem brał udział w ataku na Belweder, następnie walczył w powstaniu w randze kapitana. Jednocześnie w 1831 r. wydał tomik poezji "Pobudka".
Po upadku zrywu przedostał się do zaboru austriackiego. Kontynuował tam działalność polityczną, zakładając Związki Dwudziestu Jeden, a potem Stowarzyszenie Ludu Polskiego. Musiał w związku z tym znowu się ukrywać. W czasie pobytu w Galicji zafascynował się Podhalem, czemu dał wyraz w wydanym po latach (w 1853 r.) "Dzienniku podróży do Tatrów". Planował też napisać powieść poetycką o góralach "Kościelisko", której jednak nie ukończył. Napisał tylko mającą być częścią składową utworu pieśń "Sobótka". Był prekursorem zainteresowania Tatrami i Podhalem, wcześniejszym nawet niż Tytus Chałubiński. Nazwano go "literackim Kolumbem Podhala".
W 1835 r. Goszczyński wyłożył swoje poglądy na literaturę w rozprawie krytycznej "Nowa epoka poezji polskiej".
W 1838 r. Goszczyński wyjechał do Francji. Od 1841 r. mieszkał w Paryżu. Poznał tam Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. W okresie paryskim uprawiał publicystykę oraz wciąż pisał utwory literackie, głównie wiersze, a także romantyczną powieść "Król zamczyska". W latach 1852-1857 pracował jako bibliotekarz.
Goszczyński podobnie jak Mickiewicz i (przez krótszy czas) Słowacki uległ wpływowi Andrzeja Towiańskiego, szarlatana powiązanego z ambasadą rosyjską, który zdołał omamić polskich pisarzy i skierować na tory mętnego mistycyzmu oraz łagodzenia negatywnego stosunku do Rosji.
W 1869 r. Goszczyński wydał wspomnienia p. t. "Noc belwederska".
W 1872 r. pod wpływem namów przyjaciół wrócił do zaboru austriackiego. W 1875 roku urządzono mu jubileusz. Spisał drugi tom wspomnień, "Podróż mojego życia", które jednak ukazały się dopiero w 1923 roku, czyli kilkadziesiąt lat po śmierci.
Zmarł 25 II 1876 roku we Lwowie i tam też został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz