Dziś mija 280. rocznica urodzin Tadeusza Kościuszki, naczelnika powstania z 1794 roku, polskiego i amerykańskiego bohatera narodowego.
Tadeusz Kościuszko urodził się 4 II 1746 roku w Mereczowszyźnie (obecnie Białoruś) w średnio zamożnej rodzinie szlacheckiej. Uczył się w szkole pijarów w Lubieszowie (obecnie Ukraina), a potem, w latach 1765-1768 w Szkole Rycerskiej w Warszawie. Studia wojskowe kontynuował w Paryżu. Po ukończeniu edukacji wrócił do kraju, ale na krótko. Nie powiodło mu się bowiem w tym momencie zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. Po I rozbiorze armia Rzeczypospolitej została zredukowana, więc nie mógł się do niej zaciągnąć, a do tego jeszcze w tym czasie odrzucone zostały jego oświadczyny. Kościuszko postanowił wobec tego wyjechać do Ameryki. Wziął udział w wojnie wyzwoleńczej, jaką prowadzili Amerykanie przeciwko Wielkiej Brytanii. Mianowany pułkownikiem, a potem generałem brygady, odznaczył się w bitwach, zwłaszcza w stoczonych w 1777 roku pod Saratogą. Wykazał się odwagą i zdolnościami inżynieryjnymi. Jego zasługi podczas wojny o wyzwolenie Stanów Zjednoczonych były na tyle znaczne, że został amerykańskim bohaterem narodowym.
Kościuszko czuł się jednak Polakiem i w 1784 r. wrócił do kraju. Kilka lat spędził, prowadząc majątek ziemski. Gdy jednak nastał Sejm Czteroletni i zaczęło się odbudowywanie sił zbrojnych, nie omieszkał skorzystać z okazji, by wrócić do wojska, tym razem już wojska własnego kraju. Został mianowany generałem majorem. Podczas toczonej z Rosjanami wojny w obronie konstytucji 3 maja odznaczył się jako dowódca w czasie zwycięskiej bitwy pod Dubienką. Po przyłączeniu się króla Stanisława Augusta do konfederacji targowickiej i związanej z tym kapitulacji Kościuszko wystąpił z wojska i wyjechał do Saksonii. Tam rozpoczął przygotowania do powstania narodowego. Już jesienią 1793 r. doszło w Krakowie do tajnej narady patriotycznych spiskowców. Jednakże uznano na niej, że powstanie trzeba jeszcze lepiej przygotować. Ostatecznie wybuchło ono 24 III 1794 roku. Kościuszko tego właśnie dnia w Krakowie publicznie ogłosił insurekcję, czyli powstanie, ogłaszając się jej naczelnikiem. Na czele sił powstańczych rozbił 4 IV 1794 r. wojska rosyjskie pod Racławicami. Tymczasem powstanie wybuchło w Warszawie i innych miastach. 7 V Kościuszko ogłosił w Połańcu uniwersał, w którym ogłosił wolność osobistą chłopów i ograniczył nieco pańszczyznę. 10 V u boku Kościuszki uformowała się Rada Najwyższa Narodowa, która miała pełnić funkcję rządu.
Tymczasem w połowie maja do wojny z Polską włączyły się Prusy. Armia pruska zajęła Kraków. 6 VI 1794 dowodzeni przez samego naczelnika powstańcy ponieśli klęskę z połączonymi wojskami rosyjsko-pruskimi w bitwie pod Szczekocinami. Klęską zakończyła się też stoczona dwa dni później bitwa pod Chełmem. W lipcu Prusacy i Rosjanie oblegli Warszawę. Ci pierwsi musieli się wycofać, gdyż zorganizowano dywersję na ich tyłach, przenosząc powstanie na teren ich zaboru. Chwilowo wycofały się także wojska rosyjskie pod wodzą generała Fersena, ale tylko po to, by połączyć się z nadchodzącymi nowymi oddziałami, którymi dowodził generał Suworow. Kościuszko chciał temu przeszkodzić. 10 X 1794 doszło do bitwy pod Maciejowicami, która w wyniku spóźnienia się części polskich oddziałów zakończyła się klęską, a sam naczelnik został ranny i dostał się do niewoli. Powtarzana niekiedy w opracowaniach legenda, że miał przy tym krzyknąć: "Finis Poloniae" ("koniec Polski"), była rozpuszczaną przez zaborców kłamliwą plotką, którą on sam dementował.
Rosjanie umieścili Kościuszkę w Twierdzy Pietropawłowskiej w Petersburgu. Uwolniony został w 1796 roku. Wyjechał zrazu do Stanów Zjednoczonych. Już jednak w 1798 r. wrócił do Europy. Przybył do Paryża, by wziąć udział w organizowaniu Legionów, odmówił jednak objęcia nad nimi dowództwa, uważając, że powinno ono pozostać przy Janie Henryku Dąbrowskim.
Z współpracy z Francją Kościuszko wycofał się po objęciu władzy przez Napoleona, którego były naczelnik darzył antypatią, uważając za despotę. Odmówił mu, gdy był namawiany, by użył swego autorytetu do wsparcia nowego powstania w Polsce. Kościuszko żądał gwarancji odnośnie ustroju przyszłego państwa polskiego. Do porozumienia nie doszło. Wielu, zarówno współczesnych, jak i później historyków, uważało, że bohater narodowy popełnił wtedy błąd.
Ostatnie lata życia Tadeusz Kościuszko spędził w Szwajcarii, w mieście Solura w kantonie o tej samej nazwie. Tam zmarł 15 X 1817 roku. Tam też początkowo został pochowany, jednakże już w następnym roku (1818) jego szczątki zostały sprowadzone do Polski i pochowane na Wawelu w krypcie św. Leonarda.
Tadeusz Kościuszko jest jednym z najważniejszych polskich bohaterów narodowym. Jest bohaterem Polski, Białorusi oraz Stanów Zjednoczonych. Na jego cześć polski podróżnik Paweł Edmund Strzelecki odkryty przez siebie najwyższy szczyt Australii nazwał Górą Kościuszki. Amerykanie na jego cześć nazwano też miasto w stanie Missisipi, hrabstwo w stanie Indiana, wyspę u wybrzeża Alaski oraz dwa mosty w Nowym Jorku. Najbardziej spektakularnym obok pochówku na Wawelu uczczeniem Tadeusza Kościuszki w Polsce jest usypany na jego cześć kopiec w Krakowie, wzorowany na kopcach prehistorycznych. Na jego temat był oddzielny artykuł:
Kopce Kościuszki poza Krakowem usypane zostały także w Olkuszu, Połańcu, Tarnogrodzie i Uchańce (wieś w pow. chełmskim). W Polsce i USA jest kilka pomników Tadeusza Kościuszki (m. in. w Chełmie). Kościuszce poświęcono dwa muzea – jedno w Krakowie na szczycie Kopca Kościuszki, drugie w Maciejowicach. Jest też niezliczona ilość ulic jego imienia. Jest pośród nich także ulica w Radzyniu Tadeusz Kościuszko ma swoją ulicę. Jest to jedna z ważniejszych ulic w mieście, razem z będącą jej przedłużeniem ul. Konstytucji 3 maja tworząca t.zw. "małą obwodnicę", czyli ciąg komunikacyjny pozwalający ominąć centrum miasta.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz