Dziś w Kościele obchodzone jest Święto Najświętszej Marii Panny Wspomożycielki Wiernych. Jest to święto patronalne kościoła i parafii w Borkach w powiecie radzyńskim.
Idea orędownictwa Matki Bożej i świętych, tego, że modlitwa do Boga za ich pośrednictwem jest skuteczniejsza, obecna jest praktycznie od początku chrześcijaństwa. W Ewangeliach jest przecież opisane, jak Maryja namówiła Syna do uczynienia cudu na weselu w Kanie Galilejskiej, mimo że początkowo wcale się do tego nie kwapił.
W IV wieku św. Efrem, diakon, poeta i doktor Kościoła, użył po raz pierwszy w odniesieniu do Matki Bożej określenia "wspomożycielka".
W roku 1816 papież Pius VII ustanowił Święto Najświętszej Marii Panny Wspomożycielki Wiernych. Wyznaczył jego datę na 24 V. To właśnie święto jest świętem patronalnym kościoła i parafii w Borkach, wsi będącej siedzibą gminy należącej do powiatu radzyńskiego. Co ciekawe, jest to jedyna w całej diecezji parafia pod takim wezwaniem.
Same Borki początkowo były tylko osadą gospodarczą (folwarkiem), pierwszy raz wzmiankowaną na początku XVII wieku. Wieś została założona dopiero w XVIII wieku przez rodzinę Humieckich. Później wieś, dwór i majątek należały do Świdzińskich, później Czerskich, a jeszcze później do spokrewnionych z tymi ostatnimi Jaźwińskich, do których majątek ziemski należał także po uwłaszczeniu wsi aż do reformy rolnej z 1944 roku.
Co ciekawe, to właśnie niedługo po tym, dokładnie w roku 1945, erygowana została borkowska parafia pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Wspomożycielki Wiernych. Zabiegi mieszkańców o budowę kościoła były już w latach 30. i zakończyły się sukcesem. Pojawiły się jednak przeszkody: najpierw wybuch wojny i okupacja niemiecka, które odłożyły na kilka lat ustanowienie parafii, potem nastanie rządy komunistów, którzy nie pozwalali na budowę świątyni. W latach 1946-1949 bezskutecznie zabiegano o rezygnację z tego sprzeciwu. Potem nastał najgorszy okres stalinizmu i walki z Kościołem i o budowie kościoła na kilka lat można było zapomnieć. Sytuacja zmieniła się dopiero dzięki "październikowi" i "odwilży". Osłabienie systemu w tym okresie sprawiło, że wydano w końcu zgodę i budowa ruszyła.
Kościół ostatecznie stanął w 1958 roku. Zaprojektował go architekt Stanisław Marzyński. Budową kierował inżynier Ryszard Grabowski.
W roku 1960 kościół został otynkowany od wewnątrz, w 1966 roku trafiły do niego organy. Dopiero w 1970 roku został oficjalnie konsekrowany. Wtedy to postawiono ołtarz główny, zakupiono trzy dzwony.
Duże zasługi miał ksiądz Leopold Mosak. Jak pisał Marek Korulczyk: "Dziś nazwalibyśmy księdza Leopolda dobrym menedżerem, gdyż miał niezwykły dar organizatorski. Zaczął od pozyskania sobie w każdej wsi ludzi o niekwestionowanym autorytecie. Stworzył z nich coś w rodzaju parafialnego komitetu do spraw budowy kościoła. Ta grupa przy jego aktywnym wsparciu i cotygodniowych żarliwych argumentach z ambony w "stajence" poderwała parafian do działania."
Świątynia przeszła dwa remonty na przełomie lat 80. i 90., mianowicie w latach 1988-1989 wymieniono poszycie dachu, zaś w 1990 roku wyremontowano wnętrze.
Kościół znajduje się w środku wsi, na niewielkim wzniesieniu. Jest to współczesny eklektyczny kościół z elementami neoromańskimi.
Co ciekawe, w kościele znajduje się krucyfiks dużo starszy niż sam kościół, aż XVIII-wieczny prawdopodobnie pounicki. Przez pewien czas w były w Borkach też XVII-wieczna barokowa monstrancja pochodząca z Augsburga w Niemczech oraz XIX-wieczny kielich z kościoła w Kowlu (obecnie na Ukrainie), które jednak teraz są w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach.
Parafia w Borkach obejmuje poza samymi Borkami także Maruszewiec Nowy, Maruszewiec Stary, Pasmugi, Starą Wieś, Tchórzew Kolonię, Wrzosów, część Tchórzewa i część Sitna. W strukturach kościelnych do diecezji siedleckiej, dekanatu radzyńskiego.
Na koniec artykułu jest link do cytowanego powyżej artykułu Marka Korulczyka o księdzu Leopoldzie Mosaku i budowie kościoła w Borkach oraz zdjęcia autorstwa naszej reporterki.
https://radzyninfo.pl/historia/wspomnienie-o-ksiedzu-leopoldzie-mosaku/Zdjęcia: Justyna Kurowska
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz