Historia

Zamknij

15. rocznica śmierci Jerzego Narbutta (30 V 2011)

Szczepan Korulczyk 06:01, 30.05.2026 Aktualizacja: 13:10, 29.05.2026
Skomentuj 15. rocznica śmierci Jerzego Narbutta (30 V 2011)

Dziś mija 15. rocznica śmierci Jerzego Narbutta – pisarza, publicysty, autora hymnu "Solidarności". Kilka miesięcy temu była 100. rocznica jego urodzin.

Jerzy Narbutt urodził się 12 X 1925 roku w Warszawie. Pochodził z rodziny o patriotycznych tradycjach. Jego dziadek walczył w powstaniu styczniowym w oddziale swojego brata stryjecznego. Ojciec w czasach II RP był dziennikarzem. Zły stan zdrowia uniemożliwił mu udział w konspiracji i potem w powstaniu warszawskim. Po wojnie obawiał się, że pomimo tego może zostać wcielony do komunistycznego wojska, przez co przez pewien czas się ukrywał pod fałszywym nazwiskiem. Pracował na Poczcie Głównej w Warszawie i studiował filozofię. W 1953 r. rzecz się wydała i został przejściowo aresztowany. Odzyskał wolność dzięki amnestii.

Ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim. Pisał do "Tygodnika Powszechnego". Nie zgadzał się jednak ze wszystkimi poglądami tego pisma. Zadebiutował też jako pisarz. Był autorem powieści "Ostatnia twarz portretu", kilku zbiorów opowiadań, paru tomów wierszy, licznych artykułów i esejów.

W 1975 r. został objęty zakazem druku, gdy podpisał protest przeciw zmianom w konstytucji PRL wpisującym do niej przywództwo PZPR i związek z ZSRR. Publikował w emigracyjnym czasopiśmie "Wiadomości". W latach 1979-1981 był w redakcji czasopisma drugiego obiegu "Rzeczpospolita" (nie mylić z dziennikiem o tej samej nazwie!).

Zakaz druku został zdjęty w 1980 roku. Po powstaniu NSZZ "Solidarność" został autorem hymnu "Solidarni", do którego muzykę skomponował Stanisław Markowski. Podczas stanu wojennego śpiewano go we wszystkich obozach internowania. Podtrzymywał na duchu. W 2000 r. został ogłoszony oficjalnym hymnem związku.

 

Link do wykonania utworu:

https://www.youtube.com/watch?v=Un_RpbAMtR8&list=RDUn_RpbAMtR8&start_radio=1

 

 

Solidarni, nasz jest ten dzień,

A jutro jest nieznane,

Lecz żyjmy tak, jak gdyby nasz był wiek;

Pod wolny kraj spokojnie kładź fundament.

A jeśli ktoś nasz polski dom zapali,

To każdy z nas gotowy musi być,

Bo lepiej, byśmy stojąc umierali,

Niż mamy klęcząc na kolanach żyć.

Solidarni, nasz jest ten dzień;

Zjednoczmy się, bo jeden jest nasz cel!

 

W okresie PRL Narbutt był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa.

W latach 80. pisał do czasopism drugiego obiegu, a pod koniec dekady (od 1988 r.) w jawnie ukazującym się "Ładzie". Po 1989 r. pisywał artykuły do "Tygodnika Solidarność" i "Naszej Polski".

W 1989 r. popadł w zapomnienie. Media głównego nurtu starały się go przemilczeć.

W 2004 r. otrzymał Nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy. W 2006 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Jerzy Narbutt zmarł 30 V 2011 roku w Warszawie. Pochowany został na stołecznym Cmentarzu Wolskim.

(Szczepan Korulczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%