Rozpoczął się sezon dla członków Radzyńskiej Grupy Rowerowej "I LO i Przyjaciele". W marcu już kilka razy wyruszyli w drogę.
Właściwie o rozpoczęciu sezonu można mówić już w odniesieniu do stycznia, gdyż już 22 stycznia członkowie RGR wzięli udział w Rajdzie Szlakiem Trzech Krzyży organizowanym przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji z okazji 160. rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Trasa rozpoczęła się przy krzyżu na Skwerze 1050-lecia Chrztu Polski, potem w związku z rocznicą rowerzyści dojechali do mogiły zamordowanych patriotów przy ul. Powstańców Styczniowych. Minęli też krzyż w Zabielu. Był też czwarty krzyż w kościele Trójcy Świętej. Pozostałym uczestnikom rajdu opowiadał o nim Tadeusz Pietras. Rajd zakończył się w Zabielu ogniskiem.
Właściwie rozpoczęcie sezonu nastąpiło 5 marca wycieczką rowerową do Borowego. Okazją było zrobienie w tej miejscowości nowej asfaltowej drogi. Przed dojechaniem, jeszcze w Radzyniu, uczestnicy wycieczki obserwowali start Biegu "Tropem Wilczym".
19 marca członkowie RGR uczestniczyli w zorganizowanej przez MOSiR akcji "Rowerowe dzień dobry wiosno". Na ten temat był oddzielny artykuł:
https://radzyninfo.pl/pl/11_wiadomosci/233228_akcja-rowerowe-dzien-dobry-wiosno.html
25 marca członkowie Radzyńskiej Grupy Rowerowej wzięli udział akcji "555 km dla Radzynia" zorganizowanej wspólnie przez RGR i MOSiR. W akcji brali udział też członkowie grupy "RoweRaki" z Wohynia oraz inni rowerzyści nie należący do obu grup. Trasa zaczynała i kończyła się w Radzyniu. Prowadziła przez Zabiele, Paszki Duże, Lichty, Czemierniki, Świerże, Kuraszew, Suchowolę, Wohyń, Zbulitów. Rajd rozpoczął projekt "Rowerowe 555 km dla Radzynia" organizowany wspólnie przez RGR i Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, podczas którego uczestnicy wypraw mogą zdobyć specjalną odznakę. Warunkiem jej uzyskania jest przejechanie przynajmniej 555 km na rowerze w wydarzeniach organizowanych przez MOSiR oraz RGR. Był oddzielny artykuł o tym rajdzie:
Zaledwie dzień później, 26 marca, odbyła się kolejny wyjazd Radzyńskiej Grupy Rowerowej.Celem był Czarny Las. Członkowie RGR na tym wyjeździe spotkali się z członkami "RoweRaków" z Wohyniu. We wspólnym 20-osobowym składzie członkowie obu grup wyruszyli przez Kopinę i Milanów do celu. W miejscu wypoczynkowym dla turystów rowerzyści zrobili ognisko. Było wspólne pamiątkowe zdjęcie. Niezbyt udana próba znalezienia skrótu spowodowała opóźnienie się powrotu. Ostateczna długość trasy tego wyjazdu wyniosła 61 km. Był to ostatni wyjazd w marcu.
0 0
To nie była próba znalezienia skrótu.. a jedynie chęć poznania pięknych okolic Bojanówki
0 0
Co się dzieje w Orlętach, pięć kolejnych porażek ?????
3 0
Czy może ktoś wie, jaki pseudonim w Służbie Bezpieczeństwa PRL miał Tajny Współpracownik Rudolf Probst ?
3 0
W IPN w Lublinie są akta personalne funkcjonariusza SB Rudolf Probst, IPN LU 028/1173.
Przechowywane w Oddziałowym Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie.
2 0
Potrójny agent ....
2 0
Dlaczego ludzie, którzy znają przeszłość Rudolfa Probsta, nadal go lansują?