Zamknij

200. rocznica śmierci Franciszka Zabłockiego (10 IX 1821)

06:00, 10.09.2021 | J.K
REKLAMA

Dziś mija okrągła, 200. rocznica śmierci Franciszka Zabłockiego, polskiego komediopisarza, poety i tłumacza, pod koniec życia księdza.

Franciszek Zabłocki urodził się 2 I 1752 roku. Pochodził z ubogiej szlachty z Wołynia. Uczył się w szkole w Międzyrzecu Koreckim (obecnie Wielki Międzyrzecz na Ukrainie; nie mylić z Międzyrzecem Podlaskim!) prowadzonej przez pijarów. W 1773 roku przybył do Warszawy, gdzie został zatrudniony w Komisji Edukacji Narodowej jako kancelista. W roku 1783 stał się członkiem Komisji, zaś w 1788 r. – sekretarzem Towarzystwa do Księg Elementarnych.

W latach 1774-1778 Zabłocki w czasopiśmie "Zabawy Przyjemne i Pożyteczne" publikował swoje wiersze oraz przekłady. Tłumaczył poezję, dzieła historyczne i filozoficzne. Jednakże ceniony stał się nie jako poeta czy jako tłumacz, ale jako komediopisarz. Od 1780 r. w twórczości literackiej skupił się na pisaniu komedii. Czerpał wątki z utworów zagranicznych (głównie francuskich), ale przerabiał je, nieraz znacznie, przystosowując do polskich realiów. Sztuki jego autorstwa były wystawiane w warszawskim teatrze i cieszyły się niemałym powodzeniem. Do dziś uważany jest za najlepszego polskiego komediopisarza okresu przed pojawieniem się Aleksandra Fredry.

Król Stanisław August wręczył mu w ramach uznania dla jego twórczości medal "Merentibus" oraz zapraszał na swoje "obiady czwartkowe" z udziałem ówczesnych polskich intelektualistów.

Ogółem Zabłocki napisał około 50 sztuk scenicznych. Nie wszystkie zachowały się do naszych czasów. Wiele z nich nie zostało wydanych, wiele było wydanych wiele lat po wystawieniu, nierzadko już po śmierci Zabłockiego. Najbardziej znaną jego komedią jest Fircyk w zalotach (wystawiony i wydany w 1781 r.). Wśród wydanych drukiem znalazły się m. in. Sarmatyzm (wystawiony w 1785 r., wydany w 1820 r.), Król w kraju rozkoszy (wystawiony w 1787 r., wydany dopiero w 1960 r.), Pasterz szalony (wydany w 1830 r.). Sztuki Zabłockiego były wystawiane często za jego życia, a także przez długie dziesięciolecia po śmierci.

W XX wieku w Teatrze Telewizji wystawione zostały Amfitrion (1966 r,), Fircyk w zalotach (1968 i ponownie 1979), Król w kraju rozkoszy (1980) i Żółta szlafmyca albo kolęda na Nowy Rok (1994).

W okresie Sejmu Czteroletniego komediopisarz zaczął rzadziej pisać dla teatru. Zaangażował się w życie polityczne. Był zwolennikiem reform.

Podczas powstania kościuszkowskiego Zabłocki był sekretarzem Deputacji Instrukcji, która zajmowała się przygotowywaniem powstańczych odezw i wydawnictw. Podczas powstania brał też udział w obronie warszawskiej Pragi pod wojskami rosyjskimi.

Po upadku powstania i III rozbiorze Polski (1795 r.) Franciszek Zabłocki porzucił twórczość literacką. W jego życiu nastąpił przełom, być może pod wpływem wstrząsu wywołanego upadkiem ojczyzny, a także osobistymi tragediami (śmierć w młodym wieku żony i dwójki dzieci) nieoczekiwanie w dojrzałym już wieku poczuł powołanie kapłańskie i został księdzem. Odrzucił proponowane mu wysokie godności kościelne. Wolał być zwykłym proboszczem. Początkowo pełnił tę funkcję w latach 1798-1800 w parafii św. Wojciecha w Jaroszynie (obecnie parafia w Górze Puławskiej, wsi w pow. puławskim, w gm. Puławy), potem zaś, od 1800 r. aż do swej śmierci w parafii p. w. Znalezienia Krzyża Świętego i św. Andrzeja w Końskowoli (obecnie wieś będąca siedzibą gminy w pow. puławskim i znana z bycia siedzibą Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego). Odsunął się od dawnego życia, nie komentował sporów dotyczących swej twórczości. Dopiero pod koniec życia za namową Adama Jerzego Czartoryskiego zgodził się przygotować do druku kilka swoich nie publikowanych wcześniej komedii.

Poza pełnieniem obowiązków duszpasterskich w swej parafii zajmował się też "kolegą po piórze", poetą Franciszkiem Kniaźninem, który popadł w chorobę psychiczną. Zabłocki zapewnił mu troskliwą opiekę.

Franciszek Zabłocki 10 IX 1821 roku w Końskowoli. Dziś mijają równo dwa stulecia od jego śmierci.

(J.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%