Zamknij

130. rocznica urodzin Melchiora Wańkowicza (10 I 1892)

06:00, 10.01.2022 | .
REKLAMA

Dziś mija 130. rocznica urodzin Melchiora Wańkowicza, polskiego pisarza-reportażysty, dziennikarza, publicysty i wydawcy.

Melchior Wańkowicz urodził się 10 I 1892 roku w Kałużycach (obecnie na Białorusi) w rodzinie ziemiańskiej. We wczesnym dzieciństwie stracił rodziców. Opiekowała się nim babka. Uczył się w szkole średniej w Warszawie. W 1912 roku podjął studia na wydziale prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Już w okresie gimnazjalnym należał do młodzieżowych organizacji patriotycznych. W latach 1909-1911 redagował podziemne czasopismo "Wici". Potem należał do patriotycznych organizacji akademickich.

W 1917 roku wstąpił do Korpusu Polskiego w Rosji. Po jego rozformowaniu w 1918 roku imał się różnych zajęć. W 1919 roku w piśmie "Rząd i Wojsko" ukazało się jego debiutanckie opowiadanie. W tym samym roku zaczął też pracować jako dziennikarz. Związany był m. in. z "Kurierem Porannym". Pracował też jako... doradca reklamowy Związku Cukrowników Polskich. Wymyślił słynne hasło "Cukier krzepi".

W 1922 roku dokończył studia, jednak nie w Krakowie na UJ, gdzie je zaczął, tylko na Uniwersytecie Warszawskim.

W latach 1923-1926 był naczelnikiem Wydziału Prasowego i Widowiskowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W latach 1926-1927 przebywał w Meksyku, skąd nadsyłał reportaże dla czasopism "Epoka" i "Kurier Warszawski". Wydane zostały one potem w formie książkowej

Potem został współtwórcą i współwłaścicielem wydawnictwa "Rój", które prowadził do roku 1939.

Już w latach 20. Wańkowicz zaczął być znany jako pisarz-reportażysta. Stworzył własny, specyficzny styl opowiadania, wyróżniający się bogatym językiem, nawiązujący szlacheckiej gawędy, barwny, obrazowy, pełen humoru, ale nie stroniący też niekiedy od patosu.

W 1925 r. ukazała się jego pierwsza książka reportażowa zawierająca wspomnienia z I wojny światowej – "Szpital w Cichiniczach". W 1927 r. wydany został wspomniany wcześniej zbiór "W kościołach Meksyku", zaś w 1934 r., po podróży do Związku Radzieckiego, książka "Opierzona rewolucja".

W tym samym 1934 r. ukazały się też "Szczenięce lata" – książka o charakterze wspomnieniowym, pamiętnikarskim, w którym Wańkowicz w pełny humoru sposób opowiadał o swoim dzieciństwie, opisywał życie i obyczaje odchodzącego już w przeszłość świata kresowego i ziemiańskiego.

Najgłośniejszą jego publikacją okresu międzywojennego była książka "Na tropach Smętka" (1936). Była owocem jego podróży po Warmii, Mazurach i Powiślu (wtedy jako Prusy Wschodnie należących do Niemiec) podjętej w celu poznania sytuacji tamtejszych Polaków. Wańkowicz odwiedził m. in. Szczytno, Pisz, Olsztyn, Gietrzwałd, Elbląg i Malbork. Spotkał się z wieloma Polakami, w tym działaczami społecznymi. Reportaż ten ukazywał więzi odwiedzanych regionów z Polską, wciąż żywe mimo ucisku germanizacyjnego oraz nasilającego się terroru hitlerowskiego.

Przed wybuchem wojny Wańkowicz opublikował jeszcze książki "C. O. P. - ognisko siły" (1938) oraz Sztafeta (1939) – obie poświęcone tematyce rozwojowi gospodarczemu Polski, w tym powstającemu wtedy Centralnemu Okręgowi Przemysłowemu.

Po wybuchu w 1939 r. II wojny światowej Wańkowicz przedostał się za granicę. Przebywał początkowo w Rumunii, potem ruszył dalej. Jako korespondent wojenny przebywał w okresie wojny na Bliskim Wschodzie. Towarzyszył armii Andersa, także potem we Włoszech, w tym podczas słynnej bitwy pod Monte Cassino.

Po wojnie Wańkowicz został na Zachodzie – początkowo w Wielkiej Brytanii, z której w 1949 r. przeniósł się do Stanów Zjednoczonych.

W okresie powojennym był autorem książek o bohaterstwie polskich żołnierzy i polskim wkładzie w II wojnę światową – trzytomowej "Bitwy pod Monte Cassino (trzy tomy wydawane kolejno w latach 1945-1947) oraz "Września żagwiącego" zawierającego m. in. opowieści "Westerplatte" i "Hubalczycy". Nie były to dzieła naukowe, historyczne, ale bardziej literackie. Historycy zmienili nieco nakreślony w "Westerplatte" obraz. Okazało się bowiem, że dowódca, major Henryk Sucharski, w pewnym momencie załamał się i był gotów się poddać i nie uczynił tego wskutek postawy swego zastępcy, kapitana Franciszka Dąbrowskiego.

Książki Wańkowicza o wojnie zostały pozytywnie odebrane wśród polskich emigrantów, którzy pozostali na Zachodzie. Kontrowersje wzbudziła natomiast wydana w 1947 r. publicystyczna książka "Kundlizm" zawierająca zbiór felietonów, podobnie jak opublikowana w 1949 r. broszura "Klub trzeciego miejsca".

Z kolei jednoznacznie pozytywny był odbiór wydanego w 1951 r. "Ziela na kraterze" – kolejnej książki o charakterze wspomnieniowym, w którym opowiadał o swoim życiu. Wzruszające były fragmenty poświęcone poległej w powstaniu warszawkim starszej córce pisarza Krystynie (1919-1944).

W latach 50. Wańkowicz napisał cykl książek poświęconych losom polskich emigrantów noszących zbiorczy tytuł "Panorama losu polskiego", na który złożyły się książki "Tworzywo" (1951), "Drogą do Urzędowa" (1955) i "Jak daleko?" (1955).

W 1956 r. dzięki "odwilży" po raz pierwszy od 17 lat odwiedził Polskę. W 1958 r. zdecydował się wrócić do kraju na stałe.

Po powrocie wydał m. in. zbiór utworów gawędziarskich o dawnych sprawach i ludziach "Tędy i owędy" (1961), dotyczący różnych tematów zbiór "Zupa na gwoździu" (1967), zbiór reportaży ze Stanów Zjednoczonych "W ślady Kolumba" (trzy tomy publikowane w latach 1967-1969), zbiór reportaży z latach 1936-1958 "Od Stołpców po Kair" (1969), zbiór publicystyczny Przez cztery klimaty (1972), zbiór esejów o swej pracy "Karafka La Fontaine'a" (tom 1 – 1972, tom 2 wydany pośmiertnie w 1980 r.). Ponadto w 1973 r. ukazał się wywiad-rzeka z Wańkowiczem przeprowadzony przez innego znanego reportażystę Krzysztofa Kąkolewskiego zatytułowany Wańkowicz krzepi.

W 1964 r. Melchior Wańkowicz stał się bohaterem sprawy politycznej. Podpisał, razem z grupą innych pisarzy, t. zw. "List 34" krytykujący politykę kulturalną PRL. Dzięki jego rozmowie z Janem Nowakiem-Jeziorańskim o sprawie dowiedziało się Radio Wolna Europa. Rządzący komuniści postanowili wytoczyć proces Wańkowiczowi. Został skazany na 3 lata więzienia. Rozgłos wokół tego procesu w kraju i za granicą, który psuł opinię władzom PRL, sprawił, że wyrok nigdy nie został wykonany, a Wańkowicz nigdy nie trafił do więzienia. Co więcej, szybko odzyskał możliwość publikowania, a nawet wyjazdów za granicę. Był jednak do końca życia dyskretnie inwigilowany przez SB.

Melchior Wańkowicz zmarł 10 IX 1974 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%