Zamknij

600. rocznica pokoju melneńskiego

06.00, 27.09.2022 .
REKLAMA

Dziś mija okrągła, 600. rocznica traktatu pokojowego zwanego melneńskim, kończącego wojnę golubską.

W latach 1409-1411 toczyła się wielka wojna Polski i Litwy z państwem krzyżackim, znana z bitwy pod Grunwaldem. Mimo to wspaniałego triumfu oręża oraz późniejszego świetnego zwycięstwa w bitwie pod Koronowem potęga krzyżaków nie została złamana, choć ich państwo od tego momentu osłabło. Kończący wielką wojnę pierwszy pokój toruński z 1411 roku przyniósł stosunkowo niewielkie korzyści. Państwo zakonne Litwie oddało Żmudź, zaś Polsce jedynie ziemię dobrzyńską, a to też tylko na czas życia króla Władysława Jagiełły i wielkiego księcia Witolda.

W 1414 roku doszło do kolejnej wojny polsko-krzyżackiej, zwanej głodową. Krzyżacy, pamiętający o Grunwaldzie i Koronowie, pozamykali się w zamkach i miastach. Polacy nie mieli sił, by skutecznie oblegać i zdobywać krzyżackie twierdze. Wojna zakończyła się bez poważniejszych rezultatów.

W 1421 r. wybuchła trzecia w XV wieku wojna polsko-krzyżacka. Krzyżacy rozpoczęli ją, namówieni do tego przez cesarza rzymskiego, króla Niemiec i Węgier, Zygmunta Luksemburskiego, który bezskutecznie próbował opanować Czechy, w których rozszerzyła się rebelia husytów. Wielki książę Witold zaczął poważnie rozważać objęcie tronu czeskiego z rąk umiarkowanego odłamu tego ruchu, który zdominował kraj nad Wełtawą w tym czasie i skutecznie odpierał wyprawy przeciw niemu skierowane. Witold wysłał jako swego namiestnika Zygmunta Korybutowicza, bratanka Władysława Jagiełły. Istniała obawa, że Polacy mogą też włączyć się w konflikt w Czechach. W tej sytuacji krzyżacka dywersja na północy była bardzo korzystna dla Luksemburczyka.

Wojna ta, nazwana później golubską, miała przebieg podobny do wcześniejszej wojny głodowej. Znowu Krzyżacy unikali starć w polu, zamykając się w zamkach, jedynie z rzadka organizując pustoszące wypady w kierunku Wielkopolski. Wojska polskie i litewskie uderzyły na ziemię chełmińską. Próbowały zdobywać krzyżackie zamki, jednakże bez rezultatu. Wyjątkiem był zdobyty w czasie działań wojennych zamek w Golubiu (obecnie część miasta Golub-Dobrzyń), od którego wzięła się nazwa wojny.

Pewną korzyść udało się jednak uzyskać. Stany pruskie, przerażone zniszczeniami wojennymi, zaczęły buntować się przeciw krzyżakom, i doprowadziły do wymuszenia na wielkim mistrzu Paulu von Rusdorfie zakończenia wojny. Był to pierwszy poważniejszy przejaw nieposłuszeństwa poddanych krzyżackich.

To była jednak korzyść długofalowa. Na krótką metę niewiele udało się uzyskać. 22 IX 1422 rozpoczęły się negocjacje. Toczyły się one niedaleko... Radzynia, ale oczywiście nie Podlaskiego, który wtedy jeszcze nie istniał (i byłby poza tym daleko od terenów walk) tylko Chełmińskiego, a konkretnie nad jeziorem Mełno (Jezioro Melneńskim) nieopodal wsi o tej samej nazwie. Stąd zawarty wtedy pokój nazwano pokojem melneńskim. Do jego zawarcia doszło 27 IX 1422 roku. W jego myśl Krzyżacy wyrzekali się zastrzeżenia z pierwszego pokoju toruńskiego, że będą uznawać litewską władzę nad Żmudzią, a polską nad ziemią dobrzyńską jedynie na czas życia króla Władysława Jagiełły i wielkiego księcia Witolda. Wyrzekali się tych ziem bezwarunkowo i bezterminowo. Ponadto jeszcze oddawali Polsce miasto Nieszawę (obecnie woj. kujawsko-pomorskie, pow. aleksandrowski) oraz wsie Orłowo, Murzynowo i Nowąwieś (obecnie woj. kujawsko-pomorskie, pow. inowrocławski).

Pokój melneński kończył pewien etap wojen polsko-krzyżackich. W historiografii zwraca się uwagę, że przyniósł pewien negatywny rezultat, bowiem Litwa, spokojna od tego momentu o Żmudź, przestała wspierać Polskę w walkach z Krzyżakami. Co więcej, unia polsko-litewska uległa od tego momentu poważnemu rozluźnieniu i dopiero wzrost zagrożenia moskiewskiego spowodował ponowne zbliżenie. Warto jednak zaznaczyć, że rozluźnienie więzów nie oznaczało ich zerwania.

Oprócz tego, jak już było wspomniane, pokój melneński był pierwszym wyraźnym objawem emancypacji poddanych krzyżackich. Oddziaływała na nich z jednej strony obawa o zniszczenia wywołane kolejnymi wojnami z Polską, z drugiej przykład polskiej wolności. W samym traktacie pokojowym zawarto postanowienie, że stany pruskie są gwarantem pokoju i mogą wypowiedzieć nieposłuszeństwo krzyżakom. To był precedens na przyszłość.

W następnych dziesięcioleciach procesy zbliżania się mieszkańców państwa krzyżackiego do Polski doprowadzą do odzyskania przez nią Pomorza Gdańskiego, ziemi chełmińskiej i Powiśla w wyniku wojny trzynastoletniej.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%