Historia

Zamknij

130. rocznica urodzin Józefa Czapskiego (3 IV 1896)

Szczepan Korulczyk 06:00, 03.04.2026 Aktualizacja: 08:50, 03.04.2026
Skomentuj 130. rocznica urodzin Józefa Czapskiego (3 IV 1896)

Dziś mija 130. rocznica urodzin Józefa Czapskiego – malarza, pisarza-eseisty i wojskowego, autora książki "Na nieludzkiej ziemi".

Józef Czapski urodził się 3 IV 1896 roku w Pradze czeskiej jako syn zamożnego polskiego ziemianina mającego dobra na terenach dzisiejszej Białorusi. Dzięki znajomościom ojca został przyjęty do Korpusu Paziów w Petersburgu – elitarnej szkoły kształcącej przyszłych oficerów armii rosyjskiej. Ukończył ją w 1917 r., już po rewolucji lutowej i upadku caratu. Do armii rosyjskiej nie wstąpił. Zgłosił się do I Korpusu Polskiego – polskiej formacji wojskowej w Rosji. Szybko jednak z niego wystąpił, przeżył bowiem w tym czasie fascynację ideami pacyfizmu. W 1918 r. przyjechał do Warszawy. Zaczął się kształcić na artystę malarza. Jednakże już w 1919 r. wrócił do wojska, tyle że tym razem była to armia odrodzonego państwa polskiego. Jako oficer do zadań specjalnych pojechał do Rosji, by podjąć tam starania o uwolnienie więzionych przez bolszewickie władze polskich oficerów. Okazało się jednak, że zostali oni rozstrzelani przed jego przybyciem.

W 1920 r. walczył w wojnie z bolszewikami. Otrzymał order Virtuti Militari. Po zakończeniu wojny przeszedł do cywila i wrócił do nauki malarstwa, którą podjął już nie w Warszawie, ale w Krakowie w Akademii Sztuk Pięknych. Studiował pod kierunkiem znanego malarza Józefa Pankiewicza. W latach 1924-1932 przebywał i tworzył w Paryżu, gdzie należał do grupy działających tam polskich malarzy zwanych kapistami (od skrótu KP – klub paryski). Malował martwe natury, wnętrza, sceny plenerowe, portrety (np. Miry Zimińskiej).

We wrześniu 1939 r. znowu walczył. Trafił do niewoli radzieckiej. Umieszczony został w obozie jenieckim w Starobielsku, potem przeniesiony do Griazowca.

W 1941 r. trafił do armii polskiej w ZSRR pod dowództwem generała Andersa, na polecenie którego próbował odszukać polskich oficerów zaginionych na terenie Związku Radzieckiego. Poszukiwania te nie dały rezultatu. Dziś wiemy, że stało się tak, gdyż większość z nich została zamordowana w Katyniu lub innych miejscach. Czapski był jednym z nielicznych, którego to nie spotkało.

Po wyjściu armii Andersa z ZSRR Czapski służył w niej nadal, będąc szefem Wydziału Propagandy i Informacji, a następnie Biura Wydawnictw 2. Korpusu.

Po zakończeniu II wojny światowej zamieszkał w Paryżu. Był współzałożycielem i współpracownikiem polskiego wydawnictwa Kultura, wydającego między innymi miesięcznik o tej samej nazwie odgrywający istotną rolę w polskim życiu kulturalnym i politycznym pośród polskiej emigracji, a nawet – mimo zakazów – w kraju. Sam Czapski był tam autorem komentarzy politycznych, a także esejów o sztuce. Ponadto po wojnie wrócił do malarstwa. Jego twórczość malarska jest bardzo zróżnicowana stylistycznie. Nadal, podobnie jak przed wojną, tworzył martwe natury, pejzaże i portrety, w tym autoportrety.

Jednakże najbardziej znanym jego dziełem nie jest żaden obraz, ale książka – wydany w 1949 r. esej "Na nieludzkiej ziemi" opowiadający o prześladowaniach Polaków na terenie Związku Radzieckiego. Oprócz niego Czapski napisał jeszcze kilka innych książek – "Wspomnienia starobielskie" (1944) oraz eseje o sztuce "Patrząc" (1983) i "Czytając" (1990).

Jak łatwo się domyślić, w PRL Czapski znajdował się na "czarnej liście". Obowiązywał zakaz nie tylko publikowania jakichkolwiek jego prac (także obrazów), ale nawet jakiegokolwiek wspominania go. Sytuacja zmieniła się po 1989 roku.

Józef Czapski zmarł 12 I 1993 roku w Maisons-Laffitte we Francji (rejon Il-de-France).

W 1990 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Senat RP ogłosił go jednym z patronów roku 2026.

(Szczepan Korulczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu radzyninfo.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%