Zamknij

230. rocznica urodzin Henryka Marconiego (7 I 1792)

06:00, 07.01.2022 | .
REKLAMA

Dziś mija 230. rocznica urodzin Henryka Marconiego, cenionego polskiego architekta włoskiego pochodzenia, Polaka z wyboru.

Henryk Marconi urodził się 7 I 1792 w Rzymie. Jego matka przebywała tam przejazdem, natomiast na stałe mieszkała z mężem w Bolonii. Ojciec Henryka Marconiego był architektem i profesorem bolońskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jego syn ukończył tę uczelnię i też został architektem, idąc w ślady ojca (i dziadka, też architekta). Początkowo pracował jako nauczyciel rysunków w liceum w mieście Lugo, jednocześnie otrzymując pierwsze zlecenia jako architekt. W tym okresie kierował przebudową kościoła p. w. św. Hipolita oraz pałacyków w okolicy. Z czasem zyskał opinię zdolnego, solidnego architekta. W 1822 r. w jego życiu następuje ważny przełom. Spotyka mianowicie podróżującego po Włoszech polskiego magnata, generała Ludwika Michała Paca. Ów ekscentryczny arystokrata, wielki miłośnik wszystkiego, co brytyjskie, który stał się podobno pierwowzorem postaci Hrabiego z „Pana Tadeusza”, sprowadził włoskiego architekta, o którym słyszał pozytywne opinie, do budowy swojego pałacu w Dowspudzie (obecnie woj. podlaskie, pow. suwalski). W istocie stanęła tam wielka rezydencja w stylu angielskiego neogotyku. Marconi, wykonując projekt, sprzeniewierzył się swym upodobaniom, najbardziej podziwiał bowiem architekturę starożytną i renesansową, w związku z czym projektował budowle klasycystyczne albo neorenesansowe. W tym wypadku zleceniodawca miał jednak inne życzenie, kierując się romantyczną modą. Pac był zresztą bardzo zadowolony z efektów pracy Marconiego i dlatego zlecił mu budowę drugiego pałacu w Warszawie. To do wystawnego pałacu w Dowspudzie odnosi się powiedzenie „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”. Owa wielka rezydencja nie przetrwała do naszych czasów. Została zaniedbana przez późniejszych właścicieli i już w drugiej połowie XIX wieku stała się ruiną. Do dziś przetrwały tylko jej relikty – jedna z wież i ruiny.

W czasie budowy pałacu w Dowspudzie jego projektant poznał córkę szkockiego ogrodnika Paca i poślubił ją. Oboje zostali na stałe w Polsce. Marconi stał się Polakiem z wyboru. Zamieszkał w Warszawie.

Od 1824 r. uczył rysunku w Szkole Inżynierii i Mostów przy Uniwersytecie Warszawskim. Od roku 1827 był członkiem Rady Ogólnej Budowniczej przy Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych. W latach 1851-1858 wykładał architekturę i perspektywę w Szkole Sztuk Pięknych.

Poza działalnością w Polsce był również członkiem Akademii św. Łukasza w Rzymie, członkiem Akademii Sztuk Pięknych w Bolonii, członkiem Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu i Akademii Sztuk Pięknych we Florencji.

Marconi nie tylko pozostał na stałe w Polsce, ale też stał się polskim patriotą. Walczył w powstaniu listopadowym, a tuż przed śmiercią udzielił wsparł powstanie styczniowe pomocą finansową.

Poza tym wszystkim pracował też jako architekt. Był człowiekiem bardzo pracowitym i przyjmującym mnóstwo przeróżnych zleceń. Według jego projektów powstało wiele kościołów, budynków użyteczności publicznej, okazałych domów mieszkalnych i innych budowli. Nie gardził też skromniejszymi zleceniami na kamienice czynszowe, wodotryski, grobowce, pomniki, studnie itp.

Wśród przebudowywanych pod jego nadzorem budowli wymienić można pałac Lubomirskich w Lublinie, pałac Kossakowskich w Warszawie, pałac Poniatowskich w Jabłonnie czy dwór Rembielińskich w Jedwabnym.

Wśród budowli przez niego zaprojektowanych wymienić można m.in. kościoły (kościół św. Karola Boromeusza w Warszawie przy ul. Chłodnej, kościół Wszystkich Świętych w Warszawie, kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Suwałkach, kościół św. Mikołaja w Słaboszowie, kościół św. Leonarda w Tyszowcach, kościół św. Leonarda w Mykanowie, kościół Opieki Matki Bożej w Osięcinach, kościół św. Jadwigi Śląskiej w Samogoszczy, luterański kościół w Turku), pałace (m. in. wspomniany pałac Paca w Dowspudzie, także wspomniany drugi pałac Paca w Warszawie, pałac Branickich w Warszawie, pałac Zamoyskich w Warszawie, pałac Wielopolskich w Chrobrzu, pałac Karskich we Włostowie, pałac w Konopnicy, pałac w Helenowie, pałac w Potulicach, pałac w Zbójnie), ratusze (w Augustowie, Błoniach, Ciechanowie, Górze Kalwarii, Kole, Radomiu, Skierniewicach, Wieluniu), szpitale (nieistniejący już szpital im. św. Łazarza w Warszawie, szpital im. Trójcy Św. w Kaliszu, szpital im. św. Mikołaja w Łęczycy, szpital im. Wszystkich Świętych w Wieluniu), więzienia (słynny Pawiak w Warszawie, więzienie w Siedlcach, więzienie w Kaliszu), wodozbiory („Wisły” i „Świątynia Westy” w Warszawie), inne budowle (m. in.. zakład leczniczy w Ciechocinku, dom zdrojowy w Busku-Zdroju, Hotel Europejski w Warszawie, dworzec kolei warszawsko-wiedeńskiej, fontanna w Ogrodzie Saskim w Warszawie, budynek Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Radomiu, pomnik Stanisława Małachowskiego na nagrobku w katedrze warszawskiej, mauzoleum Potockich w Wilanowie w Warszawie, nieistniejąca już synagoga w Łomży, budynek starostwa w Mińsku Mazowieckiem obecnie będący siedzibą tamtejszego Sanepidu, stajnie w Janowie Podlaskim, budynek poczty w Augustowie).

Jak już było wyżej wspomniane, Marconi cenił architekturę starożytną, a jeszcze bardziej renesansową, stąd też chętnie projektował w stylach klasycystycznym i neorenesansowym. W tamtych czasach romantyzm przyniósł jednak zainteresowanie średniowieczem, co spowodowało, że popularny stał się neogotyk, co miało wpływ na życzenia zleceniodawców. Marconi, w celu zgłębienia tematu, dwukrotnie wybierał się w dalekie podróże – pierwszą w 1836 r. do Anglii, drugą w 1851 r. do Niemiec, Francji i ponownie do Anglii. Zapoznawał się tam z architekturą gotycką. Oprócz tego w 1857 r. odwiedził Włochy. Jak stwierdził po powrocie, ta podróż tylko utwierdziła go w przekonaniu, że jest Polakiem.

Henryk Marconi zmarł 21 II 1863 roku w Warszawie. Pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych polskich architektów.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%