Zamknij

130. rocznica urodzin Jana Piekałkiewicza (19 IX 1892)

06.00, 19.09.2022 .
REKLAMA

Dziś mija 130. rocznica urodzin Jana Piekałkiewicza, Delegata Rządu na Kraj w latach 1942-1943, zamordowanego przez Niemców.

Jan Piekałkiewicz urodził się 19 IX 1892 roku w Kursku w Rosji, gdzie wyjechali "za chlebem" jego bliscy. Była to rodzina inteligencka. Piekałkiewicz ukończył politechnikę w Petersburgu (wtedy Piotrogrodzie). Po ukończeniu studiów pracował w rosyjskiej administracji jako statystyk. Do Polski przyjechał po odzyskaniu przez nią niepodległości w 1918 roku. Znalazł pracę w Głównym Urzędzie Statystycznym. Uczestniczył w przygotowywaniu pierwszego po odzyskaniu niepodległości spisu powszechnego z 1921 roku.

Był też wykładowcą Szkoły Nauk Politycznych w Warszawie oraz ekspertem Banku Polskiego. W późniejszym okresie pracował w Międzynarodowym Instytucie Statystycznym oraz wykładał na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie.

W 1926 r. zaangażował się politycznie, wstępując do Polskiego Stronnictwa Ludowego "Piast", które w 1931 r. połączyło się z innymi partiami ludowymi w jedno Stronnictwo Ludowe (SL). W 1938 r. wszedł w skład Rady Naczelnej tego ugrupowania.

Działalność polityczną w SL kontynuował w konspiracyjnych warunkach po 1939 roku. Gdy w 1942 r. Cyryl Ratajski kierujący Delegaturą Rządu na Kraj, czyli naczelną konspiracją cywilną w znajdującej się pod niemiecką okupacją Polsce, będącą swoistym "konspiracyjnym rządem" podporządkowanym rządowi emigracyjnemu, z powodów zdrowotnych zmuszony był poprosić o dymisję, nowym Delegatem Rządu na Kraj. Jego kandydaturę wysunął Polski Komitet Porozumiewawczy, czyli organizacja koordynująca działania polskich sił politycznych znajdujących się w konspiracji. Emigracyjny premier Władysław Sikorski zgodził się na tę propozycję, acz uczynił to niechętnie. 5 VIII 1942 r. Jan Piekałkawicz objął oficjalnie funkcję Delegata Rządu na Kraju. Funkcjonował odtąd na "fałszywych papierach" jako Julian Podhorecki. Używał też pseudonimów Juliański i Wernic.

Piekałkiewicz kontynuował proces rozbudowy struktur Delegatury rozpoczęty przez jego poprzednika. Stworzyła ona istne podziemne państwo.

W okresie kierowania Delegaturą przez Piekałkiewicza następowało nasilanie się niemieckiego terroru skierowanego przeciw Żydom, który zaczął przybierać rozmiary ludobójstwa. Z tego powodu w strukturach Delegatury powołał Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom im. Konrada Żegoty, z czasem przekształcony w Radę Pomocy Żydom "Żegota".

Innym ważnym osiągnięciem Piekałkiewicza było uniknięcie pułapki zastawionej przez komunistów ze stworzonej w 1942 r. Polskiej Partii Robotniczej , którzy nawiązali kontakty z Delegaturą, proponując swe przyłączenie się do polskiej konspiracji. Był to jednak podstęp. W rzeczywistości PPR-owcy zamierzali zinfiltrować konspirację patriotyczną, a potem przejąć nad nią kontrolę. Ich intencje były widoczne, gdyż zgłosili pomysł t. zw. narodowych komitetów walki, które miały być tworzone równolegle do Armii Krajowej i być niezależne od rządu emigracyjnego. Zostało to odrzucone. Negocjacje zakończyły się fiaskiem. Piekałkiewicz z początku nie chciał nawet w ogóle ich zaczynać, obawiając się dekonspiracji, ale uległ naciskom innych ludowców, którzy łudzili się istnieniem możliwości jakiegoś porozumienia.

Jan Piekałkiewicz 19 II 1943 r. na przystanku tramwajowym został aresztowany przez Gestapo. Okoliczności jego pojmania do dziś nie są znane. Nie wiadomo, jak Niemcy wpadli na jego trop. Uważa się, że Delegat popełnił błąd, rezygnując z obstawy żołnierzy Armii Krajowej, co ułatwiło aresztowanie. Niemcy więzili go w siedzibie Gestapo przy Alei Szucha, potem w więzieniu na Pawiaku, a potem znowu na Szucha. Mimo bestialskich tortur nie udało się Niemcom z Delegata wydobyć żadnych informacji. Zamordowali go 19 VI 1943 roku. Zwłoki wrzucono do zbiorowej mogiły na Cmentarzu Bródnowskim.

Pośmiertnie Jan Piekałkiewicz został odznaczony. Najpierw w 1954 emigracyjny prezydent August Zaleski przyznał mu Krzyż Niepodległości Polski Podziemnej z Mieczami, zaś w 1995 roku prezydent Lech Wałęsa nadał mu najwyższe polskie odznaczenie – Order Orła Białego.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%